Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

OIOM w Świnoujściu będzie zamknięty. "Co najmniej dwa miesiące"

Szpital Miejski w Świnoujściu planuje czasowe zawieszenie Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Powodem jest awaria urządzenia zapewniającego prawidłowe działanie aparatury podtrzymującej funkcje życiowe. Wyłącznie może potrwać co najmniej dwa miesiące.

- Mamy problem z urządzeniem, które monitoruje stan instalacji elektrycznej w szpitalu. Pojawił się tam błąd. Żeby ten błąd zidentyfikować i naprawić, musimy to urządzenie zdemontować - przekazał dyrektor ds. administracyjno-technicznych w Szpitalu Miejskim w Świnoujściu Dariusz Bielski. Pacjentom na czas wyłączenia oddziału zapewniony zostanie transport medyczny i miejsce m.in. w Samodzielnym Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Szczecinie przy ulicy Arkońskiej.

- Stworzyliśmy właśnie odpowiednie procedury, zawarliśmy porozumienia z innymi specjalistycznymi szpitalami, oraz odpowiednie umowy z transportem. Zespół reanimacyjny czy zespół anestezjologów, lekarz, pielęgniarka, takiego pacjenta zaintubuje, podłączy do respiratora, da odpowiednie leczenie i wtedy specjalistyczną karetką również z lekarzem, pacjent będzie przekazany do wcześniej umówionego miejsca we wskazanym ośrodku

- przekazała dyrektor ds. lecznictwa w Szpitalu Miejskim w Świnoujściu Dorota Subicka.

W oddziale intensywnej terapii w Szpitalu Miejskim są cztery łóżka. W pierwszym kwartale 2026 roku średnio w ciągu doby przebywało w nim dwóch pacjentów. Statystycznie tzw. zajętość łóżek w tym okresie wyniosła nieco ponad 53 procent. Oddział najprawdopodobniej zawieszony zostanie 28 kwietnia. Wcześniej wniosek w tej sprawie trafi do wojewody zachodniopomorskiego.

Wyłączenie potrwa około dwóch miesięcy. Na OIOM-e zatrudnieni są głównie anestezjolodzy i pielęgniarki. W czasie formalnego zawieszenia będą wykonywali swoje obowiązki w innych oddziałach szpitalnych

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej