W środę prezydent Karol Nawrocki i szef NBP Adam Glapiński zapowiedzieli „polski SEJF 0 proc.”, który ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE. Prezydent zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia wyśle do premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza zaproszenie na spotkanie. "W razie potrzeby wyjdę z inicjatywą ustawodawczą" - zapowiedział Nawrocki.
Szczegóły w tekście: Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński zamiast SAFE proponują polski SEJF 0%
Od rana w różnych mediach wypowiadają się politycy obozu rządzącego. Część z nich, tak jak na przykład Tomasz Siemoniak, otwarcie krytykują propozycję głowy państwa, z kolei inni - mówią, że można ją traktować jako "dopełnienie unijnego SAFE".
O to, czy strona rządowa jest gotowa do rozmów z prezydentem została zapytany dziś w Republice pełnomocnik rządu ds. SAFE, Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
"Oczywiście, jeśli jest dodatkowe 180 mld zł - świetnie, mamy jeszcze kilka rzeczy do załatwienia. Kiedy postulowaliśmy mechanizm SAFE, Sztab Generalny WP przygotował listę rezerwową, czyli tych projektów, które nie zmieściły się do unijnego SAFE - wartych 80 mld zł - od razu na stół w Pałacu Prezydenckim, że warto to sfinansować"
- stwierdziła.
Kierwiński porównał pomysł prezydenta do... chwilówki
Marcin Kierwiński, szef MSWiA poszedł o krok dalej. W ferworze krytyki propozycji prezydenta, porównał ją do... hasła reklamowego "chwilówki".
Ja nie wiem, Polacy nie wiedzą i chyba sam pan Glapiński też jeszcze nie wie [skąd wziąć 185 mld zł]. Nie wiem, słuchałem wczoraj tej konferencji pana Glapińskiego z panem prezydentem. Mówiąc szczerze - zero konkretów. To wygląda na takie hasło reklamowe. Kredyt 0% zawsze ładnie brzmi. Chwilówki też się tak reklamują. Natomiast nie usłyszałem żadnych konkretów
– stwierdził w rozmowie z TOK FM.
I dalej: "muszę powiedzieć, że oczekiwałbym od głowy państwa trochę poważniejszego komunikatu, w tym zakresie. No bo to jest sprawa fundamentalna. I jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, i mówię to z perspektywy ministra spraw wewnętrznych i administracji - każde dodatkowe pieniądze przydadzą się na polską armię, na polską policję, na polską Straż Graniczną".
Poszedł też w narrację o "ewentualnych dodatkowych środkach". Bo - w jego ocenie - "żaden mechanizm nie padł w tej konferencji. Więc mówię, że każde dodatkowe pieniądze… Moim zdaniem skończy się na tym, że propozycja pana prezydenta to będzie kilka, może kilkadziesiąt dodatkowych miliardów. Więc dlatego mówię o uzupełnieniu tego".