Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Siemoniak nie jest zadowolony z propozycji prezydenta. Mówi o "kłopocie"

"Dla mnie to wczorajsze wystąpienie prezydenta z prezesem NBP to jest nie chęć wzmocnienia bezpieczeństwa Polski, zwiększenia liczby pieniędzy, tylko prosta reakcja na kłopot, problem, jaki ma prezydent z wetowaniem bądź nie SAFE" - tak propozycję prezydenta Karola Nawrockiego ocenił Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych. Jak to argumentował?

Autor:

Prezydent Karol Nawrocki oraz szef NBP Adam Glapiński zapowiedzieli w środę „polski SEJF 0 proc.”, który ma być alternatywą dla unijnego programu SAFE. Prezydent zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia wyśle do premiera Donalda Tuska i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza zaproszenie na spotkanie. - W razie potrzeby wyjdę z inicjatywą ustawodawczą - zapowiedział Nawrocki.

Szczegóły w tekście: Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński zamiast SAFE proponują polski SEJF 0%

Polski SAFE. Propozycja nie w smak rządzącym

O ile opozycja, która od tygodni przestrzegała przez ogromnym kredytem z UE, z optymizmem przyjęła propozycję "polskiego SEJF 0%", tak rządzący nie są z niej zadowoleni. 

Dziś na ten temat wypowiadał się Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych. Polityk krytycznie ocenił pomysł Karola Nawrockiego.

Dla mnie to wczorajsze wystąpienie prezydenta z prezesem NBP to jest nie chęć wzmocnienia bezpieczeństwa Polski, zwiększenia liczby pieniędzy, tylko prosta reakcja na kłopot, problem, jaki ma prezydent z wetowaniem bądź nie SAFE. Nieprzygotowani, wątpliwości całe mnóstwo

– stwierdził.

Zaatakował też poprzedników politycznych.

Dlaczego z tym nie wystąpiono wcześniej, gdy PiS zadłużał na dziesiątki miliardów złotych, kupując dla wojska? Przecież Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych polega na tym, że sprzedaje się obligacje, w Korei kupujemy na kredyt. Gdzie był wtedy prezes Glapiński z, nie wiem, premierem Morawieckim? 

– mówił polityk z rządu Donalda Tuska.

"Krok, żeby powiedzieć o weto"

W jego ocenie - "jakby chcieli poważnie o tym rozmawiać, są różne gremia. Nie jest tak, że prezes NBP ma 150-200 mld zł w kieszeni i może teraz powiedzieć: a, skieruję to na to. Uważam, że cel czysto polityczny, żeby prezydentowi stworzyć pretekst do tego, żeby wetować ustawę o SAFE. Optymistycznie może nie wetować, bo wtedy powie - no dobra, podpisuję wam ten SAFE, skoro tak wojsko nalega, wszyscy nalegają, ale mamy jeszcze tzw. SEJF 0".

Skrytykował również prezydenta Karola Nawrockiego, snując wizję weta wobec ustawy SAFE.

Niestety logika polityczna, którą uprawia prezydent Nawrocki, podpowiada mi to, że to był krok do tego, żeby powiedzieć, że jest weto 

– stwierdził Siemoniak.

Jak dodał - "mówił o tym premier Tusk, to oznacza [ew. weto do ustawy wdrażającej SAFE], że będzie drożej, trudniej i że te pieniądze później trafią do polskiego przemysłu, a sprzęt później trafi do Wojska Polskiego. O to dokładnie w tym chodzi".

Zachęcamy do wzięcia udziału w sondzie poniżej artykułu.

SONDA
Wczytuję sondę...

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane