Afera w podległym Rafałowi Trzaskowskiemu Zarządzie Gospodarowania Nieruchomościami Targówek zatacza coraz większe kręgi. Według Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w latach 2022–2023 urzędnicy tej podległej ratuszowi komórki mieli przyjąć przynajmniej 450 tys. zł łapówek. Mózgiem procederu – jak twierdzą śledczy – był Stefan Ł., wieloletni dyrektor ZGN Targówek (przebywa obecnie w areszcie). Podczas przeszukania znaleziono u niego równowartość 3,5 mln zł w gotówce.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
Jednak milionerów wśród pracowników ZGN Targówek jest więcej. Należy do nich m.in. Adam M., który od 1996 r. jest tam zatrudniony jako dozorca. Od 2003 r. prowadzi on również specjalizujące się w sprzątaniu budynków przedsiębiorstwo Modex-Pol. Z ustaleń „Gazety Polskiej Codziennie” wynika, że w latach 2012–2025 ZGN Targówek zawarł z nim 224 umowy na łączną kwotę 14,4 mln zł. Dzięki temu roczny przychód Adama M., oprócz pensji dozorcy w podległej ratuszowi komórce, wynosi grubo ponad milion złotych.
„Przedmiotem umów było m.in.: utrzymanie porządku i czystości na obszarze Bródna i Targówka, utrzymanie porządku i czystości na terenach publicznych, sprzątanie targowisk, świadczenie usług portierskich przy ul. Gościeradowskiej 5 oraz Toruńskiej 86, sprzedaż i dostawa mieszanki piaskowo-solnej w okresie zimowym wraz z transportem (rozwiezienie i zwiezienie skrzyń na mieszankę)”
– napisała w odpowiedzi na pytania „GPC” Paulina Borzecka, rzecznik prasowa urzędu dzielnicy Targówek i dodała: „Działania te były podejmowane na terenach innych niż wskazane w zakresie obowiązków osoby zatrudnionej w Zakładzie Gospodarowania Nieruchomościami na stanowisku pomocniczym – dozorcy”.
Czy stołeczny ratusz wiedział o korupcji i nadużyciach w ZGN Targówek, w tym zatrudnionym tam dozorcy milionerze?
„Urząd miasta uzyskał informacje o możliwych nieprawidłowościach w ZGN na Targówku, które zostały poddane stosownym wewnętrznym procedurom sprawdzającym. W następstwie dalszych działań w ramach urzędu w grudniu ub.r. wszczęta została kontrola, która dotyczyła przygotowania, przeprowadzenia i realizacji wybranych zamówień publicznych. Czynności kontrolne w jednostce zakończyły się, obecnie postępowanie jest na etapie pokontrolnym, tzn. opracowania ostatecznej wersji wystąpienia pokontrolnego z zaleceniami” – napisała w odpowiedzi na pytania „GPC” Monika Beuth, rzecznik warszawskiego ratusza. Zaznaczyła, że Stefan Ł. po postawieniu zarzutów został zawieszony, a umowa z nim wygaśnie z upływem trzech miesięcy nieobecności w pracy z powodu tymczasowego aresztowania.
Piotr Nisztor