Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Co dalej w sprawie TK? Kierwiński: Policja będzie wymuszać przestrzeganie prawa

Jeżeli jakiemukolwiek organowi konstytucyjnemu bądź członkowi organu konstytucyjnego uniemożliwiać się będzie normalne funkcjonowanie, jeżeli będzie się sabotowało jego pracę, do której jest zobligowany, to i prokuratura i Policja na zlecenie prokuratury będzie działać - stwierdził dzisiaj Marcin Kierwiński, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W czwartek w Sejmie doszło do pseudoślubowania, podczas którego osoby wybrane do Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm ślubowały "wobec prezydenta" bez obecności głowy państwa. Prawnicy zgodnie podkreślają, że takiej formuły nie można nazwać ślubowaniem wobec prezydenta RP i osoby te - cztery z nich - nie objęły skutecznie urzędu sędziego TK. Wśród uczestników wydarzenia były także dwie osoby, które wcześniej złożyły ślubowanie wobec prezydenta RP w Pałacu Prezydenckim - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek.

Osoby te w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP przekazały pisemne roty ślubowań wobec prezydenta, a po złożeniu dokumentów w Kancelarii Prezydenta wszyscy udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.

Prezes TK, Bogdan Święczkowski, przekazał czwórce wybranych przez Sejm, że "nie może uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK, albowiem nie został poinformowany przez prezydenta, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby, a takie ustalenie musi mieć, aby uznać, że ktoś nawiązał stosunek służbowy sędziego".

Dzisiaj sześć osób wybranych do TK ponownie przybyło wczesnym popołudniem do gmachu Trybunału Konstytucyjnego.

Kierwiński: Policja będzie działać

Wcześniej, podczas konferencji prasowej, szef MSWiA, Marcin Kierwiński, stwierdził, że prezes TK "jest słabo poinformowany".

- Chyba cała Polska widziała, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli swoje ślubowanie i dobrze, że zgłosili się do pracy - powiedział minister spraw wewnętrznych.

Zapytany o możliwe dalsze scenariusze, stwierdził:

Widzę to, że teraz ci sędziowie zrobią wszystko, aby zacząć orzekać. Jeżeli do tego będzie potrzebny czy to Sąd Pracy, czy ewentualne doniesienia do prokuratury, to już będzie indywidualna sprawa tych sędziów.

W dalszej części konferencji na pytanie o sytuację, w której grupa sędziów-uzurpatorów nie zostałaby wpuszczona do siedziby TK, Kierwiński odparł, że policja będzie działać.

Jeżeli jakiemukolwiek organowi konstytucyjnemu bądź członkowi organu konstytucyjnego uniemożliwiać się będzie normalne funkcjonowanie, jeżeli będzie się sabotowało jego pracę, do której jest zobligowany, to i prokuratura i Policja na zlecenie prokuratury będzie działać

- powiedział.

- Policja będzie wymuszać przestrzeganie prawa w każdym aspekcie, jeżeli chodzi o Trybunał Konstytucyjny, proszę być tego pewnym - dodał.

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej