Podczas konferencji prasowej, która odbyła się po odebraniu wcześniej nominacji od prezydenta Andrzeja Dudy, Błaszczak wskazywał, że jego misja jako wicepremiera związana jest z przewodniczeniem Komitetowi ds. bezpieczeństwa i spraw obronnych. Wyraził przekonanie, że jest dobrze przygotowany do pełnienia tej roli z uwagi na doświadczenie zdobyte jako szef MSWiA oraz kierowanie od kilku lat MON.
Wicepremier @mblaszczak: Misja wicepremiera do spraw bezpieczeństwa, którą powierzył mi Pan Prezydent jest niezwykle odpowiedzialna. Chcę zapewnić, że zrobię wszystko, aby godnie zastąpić premiera Kaczyńskiego. pic.twitter.com/vTxWzW6T3u
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 22, 2022
Ocenił, że Komitet ma już dość duży dorobek, gdyż pozytywnie zaopiniował i był włączony w prace nad trzema ustawami. Wskazał tu m.in. na ustawę o obronie ojczyzny, która - mówił - stanowi fundament "jego działań jako ministra obrony narodowej". Wymienił też ustawę o ochronie ludności oraz ustawę o służbie zagranicznej.
- Oczywiście to jest tylko pewien etap naszej drogi związanej z przygotowaniem kolejnych aktów prawnych dotyczących bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej
- zaznaczył wicepremier.
Błaszczak mówił też, że działania zmierzające do zwiększenia bezpieczeństwa Polski są skoncentrowane na rozwoju Wojska Polskiego.
- Rozwój Wojska Polskiego może być wtedy przeprowadzany, kiedy mamy fundament finansowy
- mówił. Dodał, że tym fundamentem jest ustawa o obronie ojczyzny przewidująca, że w przyszłym roku na obronność zostanie przeznaczone minimum 3 proc. PKB.
- Chciałbym poinformować państwa, że również uzgodniliśmy plan finansowy Funduszu wsparcia sił zbrojnych. A więc w tym roku, w 2022, to będzie 20 mld zł, w roku przyszłym 49 mld zł - oświadczył.
Wicepremier @mblaszczak: Przygotowaliśmy już plan Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, który będzie zapewniał pozabudżetowe środki na obronność. W planie finansowym na 2022 r. planowane wpływy do Funduszu wyniosą prawie 20 mld zł. Tworzymy fundamenty dla rozwoju Wojska Polskiego. pic.twitter.com/loXaMMHJGB
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) June 22, 2022
- Nasz wysiłek finansowy jest realny, to są mocne fundamenty do tego, by rozbudowywać liczebnie Wojsko Polskie. To są mocne fundamenty do tego, żeby rozwijać program modernizacji wyposażenia Wojska Polskiego
- dodał wicepremier.
Wyliczając dotychczasowe kontrakty, Błaszczak mówił, że "2020 rok to zamówienie samolotów F-35 - najnowocześniejszych na świecie; 2021 rok - Bayraktary (tureckie drony bojowe), widzimy, że Bayraktary sprawdzają się na polu walki; no i w końcu rok 2022 - zamówienie 250 czołgów Abrams, też najlepszych na świecie". Jak dodał, "to jeszcze nie koniec", gdyż ustawa o obronie ojczyzny pozwoliła MON na zwiększenie zakresu modernizacji wojska.
Błaszczak wskazał na krytykę, że zamówienia MON były dotychczas zbyt małe.
- Ale były one konsekwencja możliwości budżetowych, a możliwości budżetowe skokowo wzrastają - w związku z tym nowe zamówienia
- stwierdził.
Zapowiedział, że w czwartek odbędzie się konferencja prasowa, na której podpisana zostanie umowa z polskim producentem broni; jak zaznaczył, chodzi o broń, która sprawdziła się już w walkach na Ukrainie.
Nowo powołany wicepremier podkreślił ponadto na konferencji znaczenie artylerii rakietowej i potrzebie wsparcia Ukrainy w tym zakresie
- Nasze zamówienie z 2019 roku było zamówieniem, które trafiało w sedno. Jeżeli chcemy odstraszyć rosyjskiego agresora, to wojsko polskie powinno być wyposażone w realną artylerię rakietową - taką artylerią są wyrzutnie HIMARS
- wskazał. Zaznaczył również, że jeszcze w tym roku trafią do Polski przeciwrakietowe wyrzutnie Patriot.