Podczas przesłuchania przed senacką komisją ds. sił zbrojnych Dempsey oświadczył, że przedłożył prezydentowi Barackowi Obamie możliwości zastosowania siły w Syrii, gdzie trwa powstanie przeciwko prezydentowi Baszarowi el-Asadowi.
Mówiąc o - jak to określił - "uderzeniach kinetycznych", generał sprecyzował, że "kwestia ta jest omawiana wewnątrz amerykańskich agencji rządowych". Dempsey nie chciał jednak ujawnić więcej szczegółów, gdy członkowie komisji dopytywali go o strategię zakończenia wojny w Syrii i odsunięcia od władzy Asada.
"Decyzja o użyciu siły jest decyzją naszych władz wybranych" przez naród - zaznaczył generał. "Niewłaściwe byłoby z mojej strony, gdybym próbował wpływać na decyzję, ujawniając publicznie stanowisko, jakiego rodzaju siły powinniśmy użyć" - dodał.