- Badania georadarowe potwierdziły, że w kościele parafialnym pod wezwaniem Przenajświętszej Trójcy w Stębarku znajdują się naruszone, w sposób nienaturalny, struktury ziemi - poinformował dr inż. Bartłomiej Oszczak z Katedry Geodezji Satelitarnej i Nawigacji z Wydziału Geodezji i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Naukowcy i pracownicy Muzeum Bitwy pod Grunwaldem przystąpili do badań, chcąc znaleźć średniowieczne fundamenty kościoła i być może szczątki poległych rycerzy. Sięgnęli przy tym do historycznych źródeł opisujących bitwę pod Grunwaldem.
Istnieją dwa opisy bitwy - pierwszy w dziele „Cronica conflictus Wladislai, regis Poloniae, cum cruciferis” czyli „Kronika konfliktu Władysława Króla Polski z Krzyżakami w roku pańskim 1410” i późniejsze "Roczniki" Jana Długosza opierające się częściowo na „Kronice konfliktu…”. Jest w niej napisane, że poległych, a zacniejszych rycerzy z obu armii pochowano w najbliższym kościele. Według Długosza spoczywają oni w kościele w Stębarku.
W 1911 r. podczas rozbudowy kościoła w Stębarku znaleziono jakieś szczątki. Nie zachowały się żadne dokumenty z tego odkrycia, ponieważ prace prowadzili wtedy budowlańcy, a nie archeolodzy. Polacy badali Pola Grunwaldzkie od końca lat 50. do 1990 r. i też bez efektu.