"Mija 14 lat od tego listu, był to hołd Tuska złożony Putinowi, pisany wtedy, kiedy już było po wojnach czeczeńskich, kiedy było realne zagrożenie Gruzji" - ocenił sekretarz generalny PiS, Krzysztof Sobolewski. Odniósł się w ten sposób do listu ujawnionego wczoraj przez redaktorów TVP Info. W rozmowie z Katarzyną Gójską w radiowej Jedynce, Sobolewski skomentował też, że "Donald Tusk tylko wtedy nie kłamie, kiedy się nie odzywa". Dostało się też Radosławowi Sikorskiemu, którego pomysł o zaproszeniu Rosji do NATO przypomniał sekretarz PiS.
- Albo Donald Tusk był kompletnym ignorantem politycznym i nie miał żadnego wyczucia, co do Rosji i jej polityki, albo świadomie działał na niekorzyść państwa polskiego. Jeden i drugi powód przekreśla go moim zdaniem jako polityka – stwierdziła w rozmowie z Niezalezna.pl poseł (PiS) Anna Kwiecień, odnosząc się do ujawnionego dzisiaj w programie "#Jedziemy" listu Donalda Tuska do Władimira Putina.
Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej, powiedział dziś, że od "wszystkich przyzwoitych ludzi, także polityków w Polsce, trzeba oczekiwać determinacji, aby przyszłe rządy, jak i całe życie publiczne, było wolne od ludzi, którzy świadomie lub nieświadomie sprzyjają dziś Władimirowi Putinowi w Rosji". Szef PO zapomniał już o swoich spotkaniach z Putinem, słowach o chęci prowadzenia dialogu z Rosją i wielu innych działaniach podejmowanych za czasów swoich rządów?