Okazuje się, że doktryna Neumanna w Platformie Obywatelskiej ma się bardzo dobrze. Teraz politycy partii próbują tłumaczyć, że szef PO wcale nie powiedział słów, które zna już cała Polska. "To jest w pewnym sensie swoista metafora. Donald Tusk powiedział jasno i wyraźnie, że to zrobi sąd" - tak słów szefa PO o "wyprowadzaniu" urzędników bronił polityk tej partii Krzysztof Grabczuk w programie Michała Rachonia "Woronicza 17".
- Terenów współpracy między Polską a Ukrainą jest bardzo dużo - począwszy od tego, że tam jest wiele surowców, a skończywszy na tym, że oni w różnych dziedzinach, co może dziwić, są bardziej rozwinięci niż my, choćby w przemyśle zbrojeniowym - mówił dzisiaj w Płocku prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński.
Nie ma w tej chwili obawy, że będzie reglamentacja prądu czy gazu – powiedział dziś Krzysztof Sobolewski. Zaznaczył, że węgla i gazu na zimę wystarczy dla wszystkich. A gdybyśmy mieli polegać na Tusku? „Słowa Donalda Tuska, to co on mówi, to zazwyczaj trzeba na to patrzeć jako przeciwieństwie.(…) Gdybyśmy mieli polegać na Donaldzie Tusku, to w tej chwili jedyny gaz, jaki byłby, to dwutlenek węgla prawdopodobnie w atmosferze, na jaki moglibyśmy polegać – podkreślił polityk PiS.