Posłanka Koalicji Obywatelskiej Henryka Krzywonos kolejny raz zaprezentowała w Sejmie absolutny brak kultury osobistej. Jak to ma w zwyczaju, stała tyłem podczas wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego.
Podczas przesłuchania Ludmiła Kozłowska z Fundacji Otwarty Dialog zeznała w sądzie, że służby mołdawskie pokazały jej dane z polskiego tajnego raportu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Służba Bezpieczeństwa i Wywiadu Republiki Mołdawii już przed tygodniem temu zaprzeczyła. Dziennikarz portalu Niezalezna.pl wysłał dodatkowe pytania, np. czy Ludmiła Kozłowska lub Bartosz Kramek kiedykolwiek byli przesłuchiwani przez te służby. W odpowiedzi, którą otrzymaliśmy dzisiaj rano - zaprzeczono.