Dawno nie pisałem o Trójmorzu, moim „firmowym” temacie. Z dwóch powodów: geopolityka w naszym regionie gwałtownie ostatnio przyspieszyła, wchodząc w fazę gorącą – wojna na Ukrainie – a z drugiej strony Inicjatywa zwana modnie skrótem 3SI (Three Seas Initiative) na pozór nie zareagowała na to jakąś intensyfikacją działań, co spowodowało, że nieżyczliwi jej komentatorzy z opozycji „totalniackiej” wręcz ogłosili jej klęskę i stopniowe obumieranie. Tymczasem zakończony właśnie szczyt 6 – 7 września w Bukareszcie dowiódł, że ta formacja nie tylko ma się świetnie, ale właśnie przechodzi do ofensywy!
- Korea Południowa wie, co to znaczy żyć w cieniu wielkiego, potężnego sąsiada, a nawet dwóch potężnych sąsiadów - oni mają Chiny, Rosję, dawniej Japonię jako państwo, które ich najeżdżało - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas transmisji na żywo na Facebooku.
"Nie dajemy się ustawić Komisji [Europejskiej] pod ścianą, bo mamy do tego prawo, a jednocześnie obowiązek dbałości o naszych rolników" - powiedział na antenie TVP1 poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski. I jak dodał - "jeżeli ma być zachowana praworządność w Unii Europejskiej, to muszą się zgodzić z interesami tych krajów, które są przy frontowe". Temat rozmowy dotyczył, oczywiście, przedłużenia embarga na ukraińskie zboże.