Rosja starająca się o pozycję rozjemcy i negocjatora w konflikcie Hamas-Izrael to przykład rosyjskiej hipokryzji i zakłamania - uważa minister w KPRM Stanisław Żaryn. Przypomniał, że to Rosja od lat wzmacnia Hamas i inne organizacje terrorystyczne.
"Rosyjska hipokryzja i zakłamanie przebija wszystko. Kreml właśnie stara się pozycjonować jako rozjemca w wojnie Hamas - Izrael" - napisał we wtorek na X zastępca ministra koordynatora służb specjalnych.
"Tymczasem to działania Moskwy wzmacniają od lat potencjał Hamasu, Hezbollahu i innych organizacji terrorystycznych" - zaznaczył sekretarz stanu w kancelarii premiera.
Do wpisu dołączył wpis z konta na X rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych z cytatem jego rzeczniczki prasowej Marii Zacharowej, która podkreśla "niezwykłe zaniepokojenie" sytuacją w strefie konfliktu palestyńsko-izraelskiego.
"Ważną rzeczą jest teraz ustanowienie zawieszenia broni i powstrzymanie rozlewu krwi. Umożliwiłoby to uniknięcie nowych ofiar i zapobiegnięcie katastrofie humanitarnej w całym regionie" - zaznaczyło MSZ we wpisie, do którego odniósł się pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP.