- Wielkim grzechem zaniedbania i zaniechania był brak edukacji historycznej i patriotycznej młodych pokoleń Polaków; nie da się wykształcić ludzi tylko pedagogiką wstydu - powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w Lublinie.
W 2011 roku Platforma Obywatelska wypuściła pamiętny spot „Oni pójdą na wybory. A Ty?”, w którym swoich zwolenników straszyła ich największymi koszmarami. W jednym krótkim filmiku spotkali się agresywni kibice i rozmodleni "fanatycy" katoliccy, a wszystko, co najgorsze z tych strachów połączył w sobie niesławny Andrzejek - wówczas kojarzony jeszcze głównie z grupą obrońców krzyża z Krakowskiego Przedmieścia. Spot przeszedł do historii swego gatunku i chyba nawet udało mu się w jakimś stopniu spełnić swe zadanie, Platforma Obywatelska obroniła władzę na kolejne cztery lata, choć i PiS wypadł w październiku lepiej, niż wróżyły mu to sondaże z wakacji. Po co jednak do tego wracać? Mam odpowiedź.
Ewa Wrzosek w mediach społecznościowych chwali się wyrokiem skazującym na 30 godzin prac społecznych Samuela Pereirę z TVP. Miał on napisać o prokurator, nie wymieniając jej kompletnie z nazwiska. Wrzosek chętnie udziela się politycznie na platformie X. Opublikowała na Twitterze spot inicjatywy "Wolne sądy", który wzywa do odrzucenia władzy PiS. Ponadto doradza, by nie pójść na referendum. Ustawa o prokuraturze zakłada, że prokurator nie tylko nie może należeć do partii politycznej, ale też brać udziału w jakiejkolwiek aktywności politycznej.