- Polaków nie czekają żadne podwyżki wody - przekonywał w kwietniu br. z sejmowej mównicy Dariusz Klimczak, minister infrastruktury z PSL. Od tych słów minęło kilka miesięcy, i już wiadomo, że mieszkańców wielu gmin czeka podwyżka cen wody. "3 miesiące temu KŁAMALI, że żadnych podwyżek nie będzie", "To piętnasta uśmiechnięta podwyżka w pół roku!", "Państwo Tuska to symbol biedy dla Obywateli" - komentują na X politycy PiS.
Niech nikt nie liczy na jakąś grubą kreskę, czy na to, że prokuratura o tych zapomni o sprawach związanych z nadużyciami poprzedniej władzy - ogłosił na konferencji prasowej Prokurator Generalny Adam Bodnar. Minister sprawiedliwości próbował bronić prokuratorów, którzy skompromitowali się w związku z zatrzymaniem posła Marcina Romanowskiego. Bodnar zapowiedział, że działania w związku z rzekomą aferą wokół Funduszu Sprawiedliwości będą kontynuowane. Kluczył jednak przy odpowiedziach na niewygodne pytania.
Gdy liczy się tylko zemsta i zniszczenie oponenta, a tam gdzie kończą się plecy ma się praworządność i uczciwość, to wszystko musi się sypać jak w przypadku nielegalnego zatrzymania Marcina Romanowskiego. Poseł Suwerennej Polski jest pierwszym przykładem parlamentarzysty, po którego wysłano ABW, rozebrano do naga i skuto kajdankami mimo wiążącego immunitetu. Takiej kompromitacji prokuratury - w dodatku, formalnie nie mającej żadnych uprawnień do zatrzymywania kogokolwiek na skutek nieprawidłowego zainstalowania tam Dariusza Korneluka - jeszcze nie widzieliśmy.