– Po PiS i stronie patriotycznej widać to wyraźnie: nadzieja wróciła. Przykładem było wspaniałe zwycięstwo Donalda Trumpa i republikanów w Stanach Zjednoczonych. Mając takiego kandydata jak Karol Nawrocki, można się przebić przez różne zapory i wilcze doły, pozastawiane przez koalicję pod wodzą Donalda Tuska. I ta energia wywołuje strach w obozie liberalno-lewicowym. Stąd ataki na prezesa IPN – mówi „Gazecie Polskiej” prof. Andrzej Nowak, historyk, wykładowca akademicki Uniwersytetu Jagiellońskiego, Polska Akademia Nauk.