Kiedy sędziowie stają się „nasi” albo „wasi”, przestają być sędziami Rzeczypospolitej, a stają się pionkami w politycznej grze. A sąd, który ma nas chronić, zamienia się w partyjne narzędzie - ostrzegło na X stowarzyszenie sędziów „Aequitas” w reakcji na niedawną deklarację premiera Donalda Tuska.
Jarosław Kaczyński został zapytany na antenie Telewizji Republika o polityczną przyszłość Donalda Tuska po jego wystąpieniu na Campus Polska. Prezes PiS przyznał, że odpowiedź wymaga rozważenia „względów walki politycznej” i „lojalności pokoleniowej”. Ostatecznie wskazał na – jak to określił – „interes Polski”. – Czym szybciej odejdzie, tym lepiej – powiedział Kaczyński w programie Danuty Holeckiej „Gość Dzisiaj”.
Minister w rządzie koalicji 13 grudnia, od dawna bliski współpracownik Donalda Tuska, osoba przez lata kwestionująca Trybunał Konstytucyjny. To kandydat Koalicji Obywatelskiej na sędziego TK. Oczywiście w ramach jego „odpolityczniania”. – Jeżeli kandydatem na sędziego TK ma być ktoś, kto uważa, że konstytucja nie ma nadrzędnej roli w procesie funkcjonowania państwa, to mamy do czynienia z poważnym kryzysem – mówi „GP” Julia Przyłębska, była prezes Trybunału Konstytucyjnego.