Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

To musiał być cios. Tusk na Campusie Trzaskowskiego usłyszał: „Nie myślał pan, żeby zniknąć z polityki?”

Donald Tusk podczas Campus Polska usłyszał od młodego uczestnika serię mocno krytycznych pytań o swoje notowania, polityczne ego i przyszłość na stanowisku premiera. Chłopak wprost zasugerował, że szef rządu mógłby „zniknąć z polskiej polityki”, ustępując miejsca innemu politykowi swojego obozu. – Jakby był ktoś lepszy, to by tę władzę wziął – ratował się Tusk.

Podczas Campus Polska jeden z młodych uczestników skierował do premiera Donalda Tuska serię pytań dotyczących jego popularności, dotychczasowych rządów oraz przyszłości politycznej. Chłopak rozpoczął od przywołania sondażowych ocen premiera. Zestawił je również z notowaniami byłego premiera Mateusza Morawieckiego.

– Negatywna ocena pana premiera jest teraz w okolicach 60 proc. Negatywna ocena premiera Mateusza Morawieckiego zbliżała się do takich wartości dopiero po siedmiu latach rządów Prawa i Sprawiedliwości

– mówił.

Następnie uczestnik Campus Polska zapytał Tuska wprost o jego rolę w obecnej sytuacji politycznej.

– Nie uważa pan, że pana ego, które pana do władzy zbudowało, nie będzie też przyczyną pana upadku?

– pytał.

Chłopak nawiązał przy okazji do decyzji podejmowanych przez Jarosława Kaczyńskiego w obozie Prawa i Sprawiedliwości. Wskazał na wysunięcie Beaty Szydło, a następnie Mateusza Morawieckiego na stanowisko premiera.

Na tym tle zapytał Tuska, czy podobny scenariusz nie byłby rozwiązaniem także w jego przypadku.

– Nie uważa pan, że to też jest dobry pomysł na pana, żeby pan mógł zniknąć, że tak powiem, z polskiej polityki w tym sensie?

– powiedział, wskazując zarazem na negatywny wizerunek premiera, wynik wyborów prezydenckich oraz niezrealizowane zapowiedzi rządu. Na zakończenie zapytał, czy Tusk brał pod uwagę możliwość wskazania innego polityka Platformy Obywatelskiej jako przyszłego kandydata na premiera.

Donald Tusk odniósł się bezpośrednio do sugestii dotyczącej przekazania politycznego przywództwa komuś innemu.

– Pan mnie pyta, czy nie oddałbym teraz władzy, przed wyborami, komuś lepszemu ode mnie w tym moim obozie politycznym. Tylko zrozumcie mnie dobrze. Jakby był ktoś lepszy, to by tę władzę wziął

– odpowiedział premier.

Zobaczcie:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka