Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Mocne słowa Błaszczaka w Sulejowie. „Trzeba jednoznacznie wypowiedzieć”

– Trzeba jednoznacznie pakt migracyjny wypowiedzieć, gdyż trzeba bronić bezpieczeństwa naszej ojczyzny, bezpieczeństwa wewnętrznego – mówił Mariusz Błaszczak podczas zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie. Były szef MON nawiązał także do polityki migracyjnej prowadzonej w Europie i sytuacji w Szwecji.

Błaszczak o cenach energii

Mariusz Błaszczak podczas zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie mówił m.in. o cenach energii i ich wpływie na gospodarkę.

– Ceny energii, jak wiemy, są podstawą do kształtowania cen w ogóle w gospodarce. Więc należy doprowadzić do tego, żeby ceny energii w Polsce były niezawyżane przez ten system, który jest faktycznie religią klimatyczną

– powiedział były minister obrony narodowej.

Następnie polityk PiS przeszedł do kwestii polityki migracyjnej. Jego zdaniem Polska powinna jednoznacznie odrzucić unijny pakt migracyjny.

– Co trzeba zrobić w następnej kolejności? Należy wypowiedzieć pakt migracyjny – stwierdził Błaszczak.

„Historia nam się powtórzyła”

Były szef MON przypomniał także okres, gdy pełnił funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Beaty Szydło. Odwołał się przy tym do decyzji dotyczących przyjmowania migrantów podjętych wcześniej przez rząd Ewy Kopacz.

– Już raz odrzuciliśmy pakt migracyjny. Miałem zaszczyt być ministrem spraw wewnętrznych i administracji przez pierwsze dwa lata w rządzie pani premier Beaty Szydło i wtedy odrzuciliśmy pakt migracyjny, na który zgodził się rząd Ewy Kopacz, rząd koalicji PO-PSL. Czyli historia nam się powtórzyła

– mówił.

Błaszczak podkreślił, że kwestię migracji wiąże z bezpieczeństwem wewnętrznym kraju.

– Trzeba jednoznacznie pakt migracyjny wypowiedzieć, gdyż trzeba bronić bezpieczeństwa naszej ojczyzny, bezpieczeństwa wewnętrznego

– powiedział.

Błaszczak przywołał przykład Szwecji

Polityk opowiedział również o swoich znajomych, którzy wyjechali do Szwecji w latach 80., a po przejściu na emeryturę zdecydowali się wrócić do Polski.

– Teraz przeszli na emeryturę, wrócili do Polski, no bo już nie dało się żyć w Szwecji. Nie dało się żyć w Szwecji ze względu na te zagrożenia, które są konsekwencją właśnie migracji z Bliskiego Wschodu

– mówił Błaszczak.

Jak relacjonował, podczas regularnych spotkań znajomi apelują do niego o działania mające zapobiec pojawieniu się podobnych problemów w Polsce.

– Mówią mi: zrób wszystko, żeby te zagrożenia do Polski nie przyszły

– powiedział.

Błaszczak zwrócił się również o poparcie i złożył deklarację dotyczącą działań jego ugrupowania.

– Dlatego bardzo państwa proszę o wsparcie. A zapewniam państwa, że Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszystko, żeby te zagrożenia do Polski nie przyszły

– powiedział Mariusz Błaszczak.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka