Premier Donald Tusk postanowił zapytać rolnika, dlaczego to argentyńska wołowina ma być tańsza, a nie polska i przyznał, że... nie rozumie problemu. - Zróbmy wspólnie tak, żeby to oni obawiali się polskiej wołowiny, a nie my argentyńskiej - zaapelował. W sieci nie milkną komentarze: "przecież on nie wie dlaczego, ale nie musi wiedzieć - jest tylko premierem"; "krańcowo bezczelny"; "ma wiedzę ekonomiczną zerową".
Kryzys, strach, cud - to słowa-klucze, które pojawiły się w tytułach tekstów opisujący stan koalicji rządzącej w 2 lata po wygranych przez nią wyborach parlamentarnych. Nawet "tuskometr" pokazuje zaledwie 30 ze 100 spełnionych obietnic. To wszystko na głównej stronie najbardziej sprzyjającemu rządowi portalu.
Górnicy, hutnicy, rolnicy i przedstawiciele innych związków zawodowych wyszli na ulice Jastrzębia Zdroju. Przestrzegają, że Jastrzębska Spółka Węglowa stoi na skraju upadku finansowego, co może się skończyć masowymi zwolnieniami. Zablokowali miasto, by zwrócić uwagę na problem, który może mieć poważne konsekwencje dla całej społeczności. Zapowiadają także kolejne manifestacje w Katowicach i Warszawie.