Grupa socjalistów w Parlamencie Europejskim wyraziła zaniepokojenie - jak to ujęła - „pogarszającym się stanem demokracji w Polsce i zagrożeniem dla zdrowia Polaków” w związku z planami zorganizowania wyborów prezydenckich. Zdaniem szefa frakcji EKR prof. Ryszarda Legutko, stanowisko to jest „partyjne” i zupełnie nieprawdziwe.
Polityka coraz mocniej wgryza się na arenę walki, jaką cała Polska toczy z epidemią koronawirusa. Pewien brak wspólnego języka w obozie rządzącym chce wykorzystać opozycja, której "tuzy" snują polityczne plany. - Gowin na premiera. Tylko w taki sposób można odsunąć PiS od władzy - obwieścił wicemarszałek Senatu, Bogdan Borusewicz. Trzy grosze dołożył także Tusk.