Były premier Leszek Miller w jednym z wywiadów przyznał, że nie kibicuje polskiemu rządowi w głośnej obecnie debacie polsko-izraelskiej. Dodał też, że "w niczym nie kibicuje temu rządowi". Jego wypowiedź spotkała się z ostrą reakcją polityków. - To wypowiedź, która jest po prostu karygodna. Można powiedzieć: nowa lewica, stara komuna - stwierdził poseł PiS Marek Suski.