"Nie, 500+ na pewno się to nigdy nie nazywało i pewnie Donald Tusk chciał powiedzieć, że podobne projekty dotyczące wsparcia nie tylko dzieci, ale całych rodzin" - tłumaczy swojego partyjnego kolegi Ewa Kopacz. Była premier odniosła się w ten sposób do głośnej wypowiedzi Tuska o tym, że "Kopacz miała już przygotowany projekt dość podobny do 500 plus, z podobnymi skutkami, ale ona była w tym ostatnim roku porządkowania sytuacji po światowym kryzysie finansowym".
Kamila Gasiuk-Pihowicz jeszcze kilka lat temu z mównicy sejmowej mówiła o tym, że nikt nie ma prawa oceniać wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Dziś, gdy Trybunał rozpatruje wniosek premiera ws. kolizji norm prawa europejskiego z Konstytucją RP, ta sama parlamentarzystka... straszy Polexitem.
W najbliższy wtorek Trybunał Konstytucyjny będzie zajmował się istotną sprawą związaną m.in. z kwestią nadrzędności Konstytucji RP nad prawem unijnym. Niemieckie media grzmią, że "Polska nie chce uznawać wyroków TSUE za wiążące". Tymczasem to nigdzie indziej, a w Niemczech, organy prawne orzekały o wyższości miejscowego prawa nad zapisami europejskimi.