Redaktor naczelny Onetu Bartosz Węglarczyk pisał, że kandydat PiS do Sejmu Dariusz Matecki "wezwał do zabijania ludzi", a także "wzywa do mordowania aktorów", choć takie słowa oczywiście nie padły. Sprawa trafiła do sądu w trybie wyborczym - ale Węglarczyk nie poniesie odpowiedzialności, bo sąd uznał, że to "wypowiedź ocenna". Zupełnie inaczej potraktowano Tomasza Sakiewicza w sprawie, którą wytoczył mu Andrzej Rozenek. Czy w polskich sądach panują podwójne standardy?
Chcemy zachęcić do aktywnego udziału w wyborach. Dlatego ogłaszamy i zachęcamy do udziału w projekcie "Bitwa o remizy". W każdym powiecie ta gmina, która będzie miała najwyższą frekwencję wyborczą otrzyma milion złotych - zapowiedziała w środę minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.
Poseł PiS-u Piotr Kaleta został potrącony przez działacza Komitety Obrony Demokracji. - Zrobił to świadomie - przekazał polityk i wyjawił, że policja przyjęła już zawiadomienie w tej sprawie i prowadzi swoje czynności.