Policjanci wyczuli alkohol
Do interwencji doszło w poniedziałek, 12 października, około godziny 21 na ulicy Elektrycznej w Tarnowie. Jak pierwszy poinformował lokalny tygodnik „TEMI”, patrol policji zauważył rowerzystę poruszającego się bez wymaganego oświetlenia. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę do kontroli.
Podczas interwencji policjanci wyczuli od rowerzysty woń alkoholu. Kontrolowany okazał się posłem na Sejm RP reprezentującym okręg tarnowski. Parlamentarzysta przedstawił legitymację poselską i powołał się na przysługujący mu immunitet.
Funkcjonariusze odstąpili od dalszych czynności. Nie ma informacji, by przeprowadzono badanie alkomatem, dlatego nie wiadomo, czy poseł znajdował się pod wpływem alkoholu i jakie mogło być jego stężenie w organizmie.
Czy chodzi o posła KO?
Według informacji uzyskanych przez Niezalezna.pl chodzi o parlamentarzystę Koalicji Obywatelskiej. Skontaktowaliśmy się z Komendą Miejską Policji w Tarnowie, pytając wprost, czy kontrolowanym rowerzystą był poseł KO Robert Wardzała.
- Nie potwierdzam, nie zaprzeczam
- odpowiedział dyżurny tarnowskiej komendy i poprosił o ponowny kontakt w godzinach porannych.
Dokumentacja z interwencji została przekazana do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, zaś asp. Joanna Dychtoń z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie czynność tę potwierdziła. Za pośrednictwem komendy wojewódzkiej sprawa ma następnie trafić do Komendy Głównej Policji.