Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polityka

Pegasus i afery korupcyjne. Nisztor w „GPC”: Ekipa Tuska chce, aby wszelkie zarzuty były wykasowane

"Wczoraj w „Dzienniku Gazecie Prawnej” ukazał się artykuł opisujący wyrok jednego z sądów apelacyjnych, który uznał, że dowody pozyskane za pomocą oprogramowania deszyfrującego Pegasus nie mogą być brane pod uwagę w procesie karnym. Ekspert wypowiadający się w materiale przekonuje, że to przełomowa sprawa", pisze red. Piotr Nisztor na łamach dziennika "Gazeta Polska Codziennie".

Ta argumentacja będzie mocno podnoszona, tym bardziej że za chwilę rusza sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa.

Reklama

Na czym zależy koalicji 13 grudnia?

To wszystko pokazuje, o co faktycznie walczą dziś przedstawiciele koalicji rządowej. Donald Tusk i jego ekipa chcą, aby zgromadzone dzięki Pegasusowi dowody w głośnych sprawach gospodarczych i korupcyjnych, w których pojawiają się nazwiska ich dobrych znajomych (np. Sławomira Nowaka), nie były uznane za przekonujące. Tym samym – aby wszelkie zarzuty zostały wykasowane, a postępowania umorzone.

Sprawa zahacza o... Brukselę

To nic nowego. O uznanie materiału zgromadzonego dzięki Pegasusowi za nielegalny walczą przed belgijskim sądem najwyższym m.in. obrońcy Evy Kaili, jednej z bohaterek największego skandalu korupcyjno-szpiegowskiego w historii Unii Europejskiej...


Pod koniec stycznia Sejm powołał członków komisji śledczej ds. Pegasusa. Członkami komisji zostali: Marcin Bosacki, Joanna Kluzik-Rostkowska i Witold Zembaczyński z klubu Koalicji Obywatelskiej, Mariusz Gosek, Marcin Przydacz, Jacek Ozdoba i Sebastian Łukaszewicz z PiS, Paweł Śliz z Polski 2050-Trzeciej Drogi, Tomasz Trela z Lewicy oraz Przemysław Wipler z Konfederacji. Magdalena Sroka z PSL-Trzeciej Drogi została przewodniczącą komisji. Nie znalazło się w niej miejsce dla Pawła Kukiza, z koła Kukiz'15.

Więcej tekstów we wtorkowej "GPC":

Oglądaj Telewizję Republika na żywo: 

 

Reklama