Prawo i Sprawiedliwość niezmiennie pozostaje liderem sondaży wyborczych. Gdyby w niedzielę odbyły się wybory do Sejmu, PiS uzyskałoby 40,2 proc. głosów, Koalicja Obywatelska - 24,1 proc, a Ruch Szymona Hołowni Polska 2050 - 10,9 proc. Do Sejmu nie weszłoby Polskie Stronnictwo Ludowe - Koalicja Polska.
Debata w Sejmie wywołała sporo emocji wśród posłów, ale też pokazała podział w opozycyjnych szeregach. "Cieszę się, że znalazła się rozsądna większość, która przekłada rację stanu ponad walkę polityczną" - ocenił Radosław Fogiel (PiS) głosowanie w Sejmie ws. rozporządzenia prezydenta o wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Według wiceszefa MON Marcina Ociepy, głosowanie opozycji to błąd i sygnał do Kremla.
Paweł Kukiz zadeklarował, że będzie głosował wspólnie z Prawem i Sprawiedliwością, gdy we wrześniu Sejm będzie rozpatrywał ustawę antykorupcyjną autorstwa Kukiz’15. – Kwestia ustawy antykorupcyjnej jest jasna i wszystkie prawicowe opcje wchodzące w skład większości sejmowej chcą jej przyjęcia – powiedział „Codziennej” poseł Norbert Kaczmarczyk z Solidarnej Polski.