Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein, która "zasłynęła" z kontrowersyjnych wypowiedzi pod adresem polskiego rządu w Parlamencie Europejskim, a także na antenie niemiecko-francuskiego kanału telewizyjnego Arte, chce ponownie zostać europosłem. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej Thun powtórzyła starą "śpiewkę" totalnej opozycji o zamrażaniu środków unijnych w związku z rzekomym nieprzestrzeganiem praworządności przez polskie władze. Żeby złagodzić swój złowieszczy komunikat i nie denerwować potencjalnych wyborców Thun zapewniała, że europosłowie Koalicji Europejskiej dołożą starań, żeby to" zamrożenie" nie dotykało samych beneficjentów.
Zaledwie kilka dni temu Ewa Kopacz uchyliła rąbka tajemnicy na temat swoich politycznych planów na najbliższe lata, a już okazało się, że szykuje się niemały skandal. Była premier potwierdziła, że rozważa start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie ma ona raczej co liczyć na wyborczą „jedynkę”. Oj srogo dostało się za to Grzegorzowi Schetynie.