- Jeżeli Donald Tusk największym łajdactwem nazywa obronę polskiej granicy przed atakiem zorganizowanym przez Alaksandra Łukaszenkę i Władimira Putina, to mówi o nim wszystko jako o polityk - ocenił rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel.
Niedawna wypowiedź prezydenta Andrzeja Dudy dla "Gazety Polskiej" odnośnie ewentualnego przystąpienia Polski do programu Nuclear Sharing obiegła cały świat. Kluczowe zagraniczne media cytowały fragmenty tego wywiadu, co spowodowało, że sprawa nabrała rozgłosu. Skomentował to również szef PO - Donald Tusk, który stwierdził, że posiadanie broni nuklearnej przez polski rząd, byłoby niebezpieczne dla całego społeczeństwa. Inny pogląd na sprawę ma poseł Platformy Grzegorz Rusiecki.
Radosław Sikorski ostatnio stał się gwiazdą rosyjskich mediów. Był narzędziem użytym przez wszystkie dostępne media propagandy Kremla. Pozazdrościł mu inny polityk z kręgów Platformy – Bronisław Komorowski. Jeśli efektem miała być cytowalność w rosyjskich mediach rządowych, to osiągnął cel.