Ostatnie miesiące dla koalicji 13 grudnia to prawdziwy okres próby. Przegrana Rafała Trzaskowskiego wyraźnie przyspieszyła rekonstrukcję rządu, która - jak się okazuje - również nie przyniosła w odbiorze społecznym oczekiwanego z pewnością rezultatu.
Świadczą o tym chociażby wyniki ostatnio przeprowadzonych badań:
Koalicja nie przetrwa?
Jednocześnie, Prawo i Sprawiedliwość cieszy się coraz większym poparciem. Podobnie, jak druga największa siła prawicowa w Polsce - Konfederacja. Dlatego - partia Jarosława Kaczyńskiego pokazała ostatnio dokument pt. "Deklaracja Polska", pod którą oczekuje się podpisu ze strony Konfederacji.
Coraz śmielej wybrzmiewa też teoria o tym, że koalicja 13 grudnia - chociażby z uwagi na poważne rozbieżności koalicjantów np. w kontekście zaprzysiężenia prezydenta-elekta Karola Nawrockiego, może nie dotrwać do końca kadencji.
Polska 2050 oraz Polskie Stronnictwo Ludowe mówią w tej kwestii zupełnie innym głosem niż partia przewodnia w sojuszu - Koalicja Obywatelska.
Oliwy do ognia dolał również marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, który w piątek na antenie Polsat News przyznał to, co w mediach wybrzmiewało od pewnego czasu.
"Wielokrotnie proponowano, czy sugerowano mi, czy byłbym gotowy przeprowadzić zamach stanu"
– przyznał szef Polski 2050.
Jak dodał, sugestie te dotyczyły zablokowania lub opóźnienia ceremonii złożenia przysięgi przez nowo wybranego prezydenta Karola Nawrockiego. Marszałek podkreślił, że stanowczo odrzucił te propozycje.
"Musimy być gotowi na taki wariant"
Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości gościł dziś na antenie Radia Wnet. Tam powiedział wprost o tym, że jego ugrupowanie szykuje się na wariant "przejęcia sterów władzy z dnia na dzień".
Mówienie, że możemy sobie czekać dwa lata na "wykrwawienie się" Tuska, jest brakiem odpowiedzialności, jeśli ktokolwiek w ogóle do tego w ten sposób podchodzi, ale zapewniam, że nikt w Prawie i Sprawiedliwości
– ocenił.
Przyznał również, iż "w Prawie i Sprawiedliwości przygotowujemy się na wariant konieczności objęcia rządów z dnia na dzień. Stąd „Deklaracja Polska”, stąd 10 punktów fundamentalnych dla przyszłości państwa polskiego, stąd zaproszenie dla Konfederacji w szczególności, zaproszenie, żadna konfrontacja".
Wszystko po to, żeby mieć świadomość jednej rzeczy: jeśli ten rząd zawali się na jesieni tego roku, a może jeszcze wcześniej, to my musimy mieć wariant przejęcia tych rządów natychmiast
– dodał Czarnek.