„Bohaterowie UPA? Przecież – jakkolwiek to brzmi dla polskiego ucha – rzeczywiście byli to bohaterowie! Można dyskutować o obliczu politycznym ich walki, można i trzeba potępiać, i to z całą mocą, ich nacjonalizm, nie zmienia to jednak faktu, że walczyli oni z Sowietami o wolną Ukrainę, i że ich walka miała charakter bezprecedensowo heroiczny”
– stwierdził Romanowski na łamach „Gazety Wyborczej”, dodając:
„Dla polskich piewców »żołnierzy wyklętych« upowcy powinni być wzorem – i raczej wzorem niedościgłym. Polacy zaś, przez niemal trzy stulecia walczący z Rosją o własną wolność, powinni umieć okazać im – obok oczywistego potępienia – także swoisty szacunek”.
W swoim tekście Romanowski odniósł się również do polityki wobec Ukrainy prowadzonej przez prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Krytycznie ocenił m.in. postulaty dotyczące relacji z władzami w Kijowie oraz spór wokół ukraińskiej polityki historycznej.
Oburza was Andrzej Romanowski defekujący na Polskę w Gazecie Wyborczej? Przecież to nie jest pierwszy raz. pic.twitter.com/qmuEDnYEhv
— John Bingham (@MrJohnBingham) June 7, 2026
Na publikację zareagował prof. Zdzisław Krasnodębski.
„Są tacy w Polsce naukowcy i intelektualiści, którzy zawsze wytłumaczą nam sens mordowania Polaków i będą wzywać do zrozumienia trudnej sytuacji sprawców”
– napisał w serwisie X.
Są tacy w Polsce naukowcy i intelektualiści, którzy zawsze wytłumaczą nam sens mordowania Polaków i będą wzywać do zrozumienia trudnej sytuacji sprawców.
— ZdzisławKrasnodębski (@ZdzKrasnodebski) June 7, 2026