Przemysław Czarnek, wskazywany przez Prawo i Sprawiedliwość jako kandydat na przyszłego premiera, ocenił podczas spotkania w Nowym Targu, że obecność Szeptyckiego w rządzie jest „potężnym skandalem”.
"Natychmiast do dymisji"
Mówi o ludobójcach na Wołyniu, że byli to coś jakby żołnierze niezłomni polscy. Wiecie, skandal to jest mało powiedziane, bo to mówi Ukrainiec. Tylko potężnym skandalem i zdradą jest, że taki człowiek jest w polskim rządzie. Co to jest w ogóle? Natychmiast do dymisji. I to nie ten wiceminister, który nazywa ludobójców z Wołynia i z Małopolski Wschodniej. Tylko cały rząd z Tuskiem na czele. Bo to jest zdrada narodowa!
– ocenił.
‼️ Cały rząd z Tuskiem na czele do dymisji, bo to jest zdrada narodowa - Wiceprezes PiS, kandydat na Premiera RP @CzarnekP.
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) June 7, 2026
👉 Udostępnij! #PrzebudzeniePL pic.twitter.com/CUd1ju6bUE
Polityk PiS nawiązał do piątkowej wypowiedzi Szeptyckiego w radiu TOK FM. Wiceminister pytany o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej, powiedział, że była to formacja walcząca o niepodległość Ukrainy i „trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni”.