157 milionów złotych. Tylko tyle do końca czerwca rozdysponował Bank Gospodarstwa Krajowego z programu SAFE. Wynika to z oficjalnego dokumentu „Sprawozdania z realizacji planu finansowego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych według stanu na 30 czerwca 2026 roku”.
Tyle kosztuje mniej więcej kosztuje….jeden nowoczesny wielozadaniowy śmigłowiec wojskowy (np. S-70i Black Hawk / AW149) czy…. pięć sztuk wozów bojowych typu Rosomak. Na kontach BGK leży prawie cała kwota pierwszej transzy, którą rząd otrzymał w kredycie od Komisji Europejskiej - 28 miliardów złotych. Rząd zobowiązał się, że zapożyczy się na sumę ok. 43,7 mld euro (prawie 190 mln zł)
Gdyby zachować to tempo wydatkowanie na samo spożytkowanie pierwszej transzy będzie potrzeba….prawie 30 lat.
Przechwałki rządu
A rząd tak się chwalił. Usiłował pokazywać swoją „sprawczość”, pomimo zarzutów o nielegalne zaciągniecie zobowiązania, z pominięciem ustawy. 5 czerwca ówczesna pełnomocniczka rządu do spraw SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka pisała z dumą:
Pierwsza płatność z SAFE trafiła na konta polskich firm. Tydzień po podpisaniu kontraktów. Realne pieniądze, realne kontrakty, prawdziwe bezpieczeństwo".
Na ten wpis odpowiedział również bardzo zadowolony z siebie wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, pisząc: "Nie zwalniamy tempa, bo musi być #PolskaSAFE".
Tempo, rzeczywiście, powala….. Sytuacja jest poważna. Firmy zbrojeniowe powinny jak najszybciej otrzymać zaliczki, aby zachować płynność i realizować zakontraktowany już sprzęt.
W ogóle z wydawaniem środków z FWSZ jest źle. Na wydatki związane z osiągnięciem celów „Programu rozwoju Sił Zbrojnych” oraz Narodowego Programu Odstraszania i Obrony „Tarcza Wschód” tj. na finansowanie zakupów sprzętu wojskowego (w tym amunicji) planowano wydatkować łącznie 72,198 mld zł, a do końca czerwca br. wydatkowano tylko 9,179 mld zł (12,7% planu).
Podwyżki w BGK
Wgląd w dokumentację BGK pokazuje jeszcze jedno. Znacznie wzrosły koszty wynagrodzeń zarządu banku. Wydatki na świadczenia dla Rady Nadzorczej wzrosły niemal dwukrotnie (z ok. 2,0 mln zł do 3,9 mln zł).
Biorąc pod uwagę składniki kosztów wynagrodzeń obejmujące wynagrodzenie podstawowe, wynagrodzenie uzupełniające, odprawy i zakaz konkurencji rok do roku odnotowaliśmy wzrost kosztów wynagrodzeń Zarządu o 12,5% (szczegóły w raportach zintegrowanych za 2024 r. i za 2025r.), co wynika ze zmian w składzie osobowym Zarządu i konieczności wypłaty świadczeń po okresie zatrudnienia (dla byłego Zarządu) oraz zmiany wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego
– tłumaczy BGK w odesłanych nam odpowiedziach.
A co z Radą Nadzorczą?
Wzrost wydatków na świadczenia dla Rady Nadzorczej wynikał ze wzrostu wskaźnika określanego w formie oświadczenia Ministra Rozwoju i Technologii oraz wzrostu wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Ponadto, w analizowanym okresie następowały zmiany w składzie Rady Nadzorczej, w tym obsadzane były stopniowo funkcje w Radzie Nadzorczej oraz komitetach Rady
– tłumaczy instytucja.
Prezesem BGK jest Marek Czekaj. Od stycznia 2007 do kwietnia 2024 r. był skarbnikiem m.st. Warszawy. W zarządzie jest m.in. Jakub Jaworowski doradca w rządach Donalda Tuska i Ewy Kopacz