Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polityka

Berek idzie w zaparte. Zapowiada też pismo do prezydenta Nawrockiego

Maciej Berek zapowiada wystąpienie do prezydenta Karola Nawrockiego ze stanowiskiem prawnym w sprawie swojego ślubowania na sędziego TK. Pałac Prezydencki oczekuje wcześniej dokumentów potwierdzających spełnienie przez niego ustawowych wymogów, w tym odpowiedniego stażu zawodowego. – Nie ma takiego trybu, nie ma takiej procedury – odpowiada Berek i przekonuje, że wymagane informacje są publicznie dostępne.

Maciej Berek został 4 września wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wątpliwości Kancelarii Prezydenta dotyczą spełnienia przez niego wymogu odpowiedniego stażu zawodowego. Pałac chce dokumentów potwierdzających wykonywanie przez Berka zawodu radcy prawnego.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz poinformował w środę, że Karol Nawrocki odbierze od Berka ślubowanie, jeśli zostaną przedstawione dokumenty potwierdzające spełnienie wymogów formalnych.

– Przede wszystkim należy rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące spełnienia wymogów formalnych przez pana Macieja Berka

– powiedział Leśkiewicz.

Pałac oczekuje dokumentów

Kancelaria Prezydenta zwraca uwagę na różnicę między samym wpisem na listę radców prawnych a faktycznym wykonywaniem zawodu przez wymagany okres. Leśkiewicz wskazywał, że przepisy dotyczące statusu sędziów TK odsyłają w tym zakresie do kryteriów obowiązujących kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego.

– W przypadku pana Macieja Berka chodzi o 10 lat wykonywania zawodu radcy prawnego, a nie wpisania na listę radców prawnych

– podkreślił rzecznik prezydenta.

Według informacji „Rzeczpospolitej” Berek przed wyborem przedstawił zaświadczenie Okręgowej Izby Radców Prawnych. Wynika z niego, że został wpisany na listę radców prawnych w 2002 r., a jako okresy wykonywania zawodu zgłoszono lata 2006–2009 oraz czas od sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.

Pałac oczekuje jednak dokumentów, które jego zdaniem jednoznacznie potwierdzą spełnienie ustawowego warunku.

– Do dziś ich nie mamy i będziemy konsekwentnie o to pytać

– zapowiedział Leśkiewicz. Jak dodał, osoba obejmująca urząd sędziego TK „musi być krystalicznie czysta”.

Berek: dokumenty można znaleźć

Berek przedstawił w TVP Info w likwidacji odmienne stanowisko. Przekonywał, że wykonywanie przez niego zawodu zostało udokumentowane w ewidencji radców prawnych, a odpowiednie informacje były już przedstawiane.

– Gdyby ktoś z otoczenia prezydenta chciał, to takie dokumenty by znalazł. Ja je przedstawiałem, tłumaczyłem, one są publicznie dostępne

– powiedział. Uważa jednocześnie, że problem wykracza poza samą kwestię dokumentacji. Jego zdaniem prezydent nie ma kompetencji do przeprowadzania dodatkowej kontroli prawidłowości jego wyboru.

– Nie ma takiego trybu, nie ma takiej procedury, w której prezydent, powołując się na nieistniejącą kompetencję, mówi: „chciałbym sobie coś tam jeszcze sprawdzić”

– stwierdził Berek.

Berek napisze do prezydenta

Berek zapowiedział teraz skierowanie do Karola Nawrockiego stanowiska prawnego. Ma w nim argumentować, że jego powinnością jako osoby wybranej przez Sejm jest złożenie ślubowania.

Jednocześnie zadeklarował, że oczekuje na wyznaczenie przez głowę państwa szczegółów ceremonii i liczy na możliwość złożenia ślubowania „w formie, w miejscu i w czasie, które prezydent wyznaczy”.

Kancelaria Prezydenta pozostaje przy swoim stanowisku. Leśkiewicz oświadczył, że Karol Nawrocki odbierze ślubowanie, kiedy Berek przedstawi dokumenty potwierdzające spełnienie wymogów formalnych.

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polityka