Jak poinformowała wytwórnia przygotowany przez Netflix serial na podstawie książek Andrzeja Sapkowskiego pojawi się w serwisie streamingowym najprawdopodobniej jeszcze w 2019 roku. Zaś idealnym plenerem dla ekipy produkcyjnej okazały się... ruiny zamku Ogrodzieńca. Pojawiły się też zdjęcia w sieci.
Przyrodnicy z Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) na prośbę kolegów z Czeskiej Agencji Ochrony Przyrody i Krajobrazu schwytali i założyli obrożę telemetryczną niedźwiedzicy, która systematycznie wyrządzała szkody w gospodarstwach pasiecznych na Morawach. Dziś niedźwiedzica została wypuszczona z powrotem do lasu.
Choć Rafał Zawierucha miał pojawić się gościnnie w kilku scenach najnowszej produkcji Tarantino jako Roman Polański, być może zostanie pominięty. Przyczyną jest fakt, że zarówno sam reżyser, jak i producenci oraz montażyści będą chcieli wyciąć z filmu niepotrzebne sceny, aby zapewnić lepszy odbiór filmu. "Zobaczymy niedługo. Zawsze i wszędzie będę podkreślał, że zaproszenie przez Quentina było dla mnie wielkim zaszczytem. Ta historia bardzo mnie zmieniła" - komentuje aktor.