We Freising w Niemczech archeolodzy odkopali średniowieczny szkielet mężczyzny, którego dłoń bez palców była wyposażona w protezę z żelaza. Znalezisko zostało ogłoszone przez Bawarski Państwowy Urząd Ochrony Zabytków podczas prac wykopaliskowych w pobliżu kościoła św. Jerzego. Mężczyzna miał od 30 do 50 lat, żył i zmarł między 1450 a 1620 rokiem. W tym czasie w Europie zanotowano ogromny rozwój protetyki z powodu licznych konfliktów i wojen, z których wracali okaleczeni żołnierze. Burzliwe czasy powodowały liczne urazy, amputacje, a tym samym zwiększone zapotrzebowanie na protezy.
Po raz kolejny pod drzwi Arthura Branda, detektywa tropiącego złodziei dzieł sztuki, podrzucono skradzione przedmioty. Tym razem było to sześć obrazów zabranych z małego ratusza w nadmorskim miasteczku Medemblik, w północnej Holandii. W zeszłym miesiącu nazwisko Branda stało się głośne, kiedy na wycieraczce zostawiono mu wczesne dzieło Van Gogha.
W przedstawionym stupunktowym pseudo-programie PO znajduje się tylko jeden punkt, który dotyczy kultury, i jest to punkt, który jest plagiatem z ustawy o statusie artysty zawodowego, którą przygotowała nasza formacja - napisał dzisiaj na Twitterze minister kultury Piotr Gliński.