Wojna polsko-bolszewicka zakończyła się traktatem ryskim 18 marca 1921 r., a porozumienie z 27 grudnia 1927 r. było próbą obu stron, by polepszyć wzajemne stosunki i unormować sytuację polityczną po wcześniejszym konflikcie. W ramach tego porozumienia omówiono kwestie związane z wymianą więźniów politycznych, co miało być jednym z kroków ku poprawie relacji między Polską a ZSRS. Porozumienie grudniowe z 1927 r. miało ograniczone skutki, a relacje między Warszawą a Kremlem pozostawały złożone przez długie lata.
Monika Strzepka rezygnuje z kierowania Teatrem Dramatycznym. Informację przekazała zastępczyni prezydenta m.st. Warszawy Aldona Machnowska-Góra w mediach społecznościowych. - Miasto rozpocznie procedurę formalną związaną z odwołaniem jej z tej funkcji - dodała w komunikacie. Wcześniej media informowały o odwołaniu jednej ze sztuk oraz "ogromie cierpienia psychicznego i emocjonalnego" aktorów.
Coś poszło nie tak, skoro „Napoleon” na Filmwebie ma gorsze oceny widzów niż polski świąteczny film Ilony Łepkowskiej „Uwierz w Mikołaja”... To, co szokuje, to brak pomysłu na zbudowanie filmowej sylwetki Napoleona. A to niewybaczalny grzech, który musi przełożyć się na filmowe fiasko, bez względu na to, ile dolarów wpompuje się w sceny batalistyczne, w honoraria dla aktorskiej śmietanki i błyskotki mające nadać produkcji uwielbiane w branży miano widowiska.