Małpa bez brzytwy
Jest ich 70. Grupy bilateralne. Zrzeszają parlamentarzystów, którzy zasiadając w nich, chcą udowodnić, że są „aktywni na polu międzynarodowym”. Czasem, jak w przypadku rzeczywiście aktywnej grupy współpracy z Węgrami, efekty są wymierne. De facto to jednak ciała bez większego znaczenia, bo o działalności takiej np. Grupy Parlamentarnej Polska-Demokratyczna Republika Konga próżno szukać jakiejkolwiek informacji. Częściej posłowie w ich ramach po prostu jeżdżą sobie do „bratnich krajów” i „wymieniają się doświadczeniami”.