Pasterz
Do Benedykta XVI mam stosunek szczególny. Zostałem redaktorem naczelnym „GP” niemal w tym samym momencie, gdy on obejmował swój urząd. Spędziłem, jak dotąd, najbardziej burzliwy okres swojego życia w czasie, kiedy kierował Kościołem.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Do Benedykta XVI mam stosunek szczególny. Zostałem redaktorem naczelnym „GP” niemal w tym samym momencie, gdy on obejmował swój urząd. Spędziłem, jak dotąd, najbardziej burzliwy okres swojego życia w czasie, kiedy kierował Kościołem.
Kluczem do zmian w Polsce jest stan świadomości Polaków. To zaś, co dzieje się z umysłami Polaków, w zdecydowanej większości zależy od przekazu medialnego. Dzisiaj media to już nie tylko gazety, telewizja czy wielkie portale, ale także grupy społeczn
Tygodnik „Gazeta Polska” – 20 lat, miesięcznik „Niezależna Gazeta Polska – Nowe Państwo” – 6 lat, portal Niezależna.pl – 5 lat, portal angielskojęzyczny freepl.info – 2 lata, telewizja internetowa Gazeta Polska VOD – 2 lata (wcześniej NiezależnaTV),
Wbrew przewidywaniom międzynarodowych analityków, za to zgodnie z tym, o czym od dawna pisaliśmy, od miesięcy pogarszają się stosunki USA–Rosja. To polaryzuje również sytuację w strefach wpływów tych imperiów.
Film Anity Gargas „Anatomia upadku” wyemitowany przez „Gazetę Polską” wywołał potworne zamieszanie w szeregach władzy i jej medialnych popleczników. Spokojna narracja najwybitniejszych ludzi nauki połączona z relacjami naocznych świadków kompromituje
Spokojnie przyjmowałem kolejne ataki pani Janiny Jankowskiej na „Gazetę Polską”. Rozumiałem, że jest to cena, którą musi płacić salonowi za to, by móc wykazywać się tam jakąś niezależnością. Nie wiedziałem, dlaczego akurat to my mamy być dla niej ali
Nie byłoby II Rzeczypospolitej, a przynajmniej takiej, jaką znamy, bez Powstania Styczniowego. Kiedy Polska odzyskiwała wolność w 1918 r., żyły jeszcze tysiące uczestników tej insurekcji. To oni, ich rodziny i przyjaciele nadawali ton walce o wolność
Wczoraj rano przejrzałem artykuły na portalach dotyczące Jarosława Kaczyńskiego i jego rodziny. Brutalne ataki nieliczące się z uczuciami najbliższych, insynuacje, a nawet coś na granicy kryminalnego szantażu. Żeby to wytrzymać, trzeba mieć siłę. Ale
Na przełomie lutego i marca minie 20 lat od ukazania się pierwszego numeru „Gazety Polskiej”. Sześć pierwszych numerów wydrukowaliśmy jako miesięcznik. Od września „GP” była już tygodnikiem. Stworzyło ją grono dziennikarzy, którzy odeszli z pierwszeg
Zmarł nasz kolega Paweł Paliwoda. Śmierć przerwała jego walkę o zachowanie godności w warunkach III RP, której nie mógł zaakceptować i która jego zaakceptować nie chciała. Wielkie pióro, wspaniały publicysta, analityk i filozof. Przejęty chrześcijańs
W 2013 r. będziemy obchodzili dwudziestolecie powstania „Gazety Polskiej". Rocznicę powstania pierwszego numeru świętujemy na początku lutego. Jako bardzo młody dziennikarz namówiłem Piotra Wierzbickiego do założenia gazety. W moich planach miał to b
Nie jest prawdą, że król Midas był od początku nieszczęśliwy. Władca Frygii spełnił swoje największe marzenie w życiu – wszystko, czego dotknął, zamienił w złoto. Tego chciał, o to prosił i na swoje nieszczęście się doprosił. Któż by nie zechciał raz
Potrzebę duchowej działalności człowieka miał wyeliminować wiek XX. Najnowsze odkrycia techniczne powodowały, że śmiało podważano sens inwestowania w rozwój ludzkiej duchowości, włącznie z religią, a nawet wyższą kulturą. Pojawiły się duchowe antycyw
Ci ludzie nie spotkaliby się nigdzie indziej. Różnią ich życiorysy, doświadczenie zawodowe, temperament, wiek, towarzystwo, w którym się obracają. A jednak spotkali się w „Gazecie Polskiej” i w mediach, które z tej gazety się zrodziły.
Szanowni Państwo!
Obecna nagonka na Jarosława Kaczyńskiego jest przekroczeniem kolejnej, do tej pory nienaruszanej, granicy. To, że kilka mało znaczących postaci po raz pięćsetny ogłasza jego polityczny koniec, świadczy o potężnym zdenerwowaniu obozu rządzącego r
Swoim działaniem rząd wpisuje się idealnie w treść słynnej piosenki Młynarskiego – „co by tu jeszcze….”. Udowodnienie tej tezy nie jest trudne – mówi w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Jarosław Kaczyński. Z prezesem PiS rozmawiają Katarzyna Gójska-Hejk