Chwila dla Polski
Polska stoi przed realną perspektywą ogromnego skoku gospodarczego. Mamy szansę dużo rozsądniej niż za czasów PO wykorzystywać unijne fundusze.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Polska stoi przed realną perspektywą ogromnego skoku gospodarczego. Mamy szansę dużo rozsądniej niż za czasów PO wykorzystywać unijne fundusze.
Miałem obawy, jadąc na XI już Zjazd Klubów „Gazety Polskiej”, czy tym razem dopisze frekwencja i czy w ogóle jeszcze ludziom chce się coś organizować i o coś walczyć.
Od samego początku sprawy Doroty Kani byłem przekonany o jej niewinności.
Polska ma jeden gigantyczny atut, z którego niemal do tej pory nie skorzystała. Jest to licząca około 20 mln osób Polonia rozsiana po całym świecie. Połowa z niej mieszka w USA.
Wielokrotnie uważałem, że to właśnie hasło Romana Dmowskiego jest absolutnie uniwersalne dla wszystkich Polaków, wszystkich, którzy chcą być Polakami.
Moja mecenas pamięta, że panie z kontrwywiadu powoływały się na doskonałe relacje z sędzią, który chciał mnie osądzić w jeden dzień od otrzymania pozwu.
Minister Mariusz Kamiński wymienił grupę inwigilowanych dziennikarzy w czasach rządów PO-PSL. Minister Antoni Macierewicz wymienił całe środowiska inwigilowane przez wojskowe służby.
Nie jest to żart.
Telewizja Republika podjęła inicjatywę pt. „odKODujmy Polskę”.
Koledzy Adama Strzembosza twierdzą, że praworządność polega na tym, by wszyscy przestrzegali wyroków sądów.
Prawica w Polsce cierpiała od dawna na brak dobrych informacji. A to parę razy przegrywaliśmy wybory, a to dochodziło do podziału w zaprzyjaźnionych partiach, które nas mocno skłócały.
Polacy po latach III RP są narodem rozbitym. Nie chodzi o podziały polityczne, lecz o nieumiejętność definiowania i realizowania wspólnych celów, koniecznych dla trwania i rozwoju narodu.
1050 lat temu ówczesny władca Polan Mieszko zdecydował się przyjąć chrzest, co oznaczało, że stajemy się częścią cywilizacji chrześcijańskiej.
Wokół dwóch przemówień: prezydenta Andrzeja Dudy i Jarosława Kaczyńskiego wygłoszonych w 6.
Po pierwszych informacjach w sprawie tragedii natychmiast zwołaliśmy kolegium redakcyjne.
Przez całe sześć lat od tragedii smoleńskiej z głównych mediów popierających ekipę Tuska mogłem się dowiedzieć, że jestem paranoikiem, który szuka zamachu w wyjaśnionej katastrofie, tworzy sektę i nie