Musimy znowu się zmobilizować
Niestety sprawdzają się najgorsze scenariusze co do rozwoju epidemii. Codziennie zarażonych jest więcej osób, niż mogliśmy przypuszczać jeszcze kilka miesięcy temu.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
Niestety sprawdzają się najgorsze scenariusze co do rozwoju epidemii. Codziennie zarażonych jest więcej osób, niż mogliśmy przypuszczać jeszcze kilka miesięcy temu.
Po zatrzymaniu pod koniec lipca Sławomira Nowaka wczorajsze zatrzymanie Ryszarda Krauzego i Romana Giertycha to kolejna spektakularna akcja Centralnego Biura Antykorupcyjnego. A przecież to niejedyne interwencje CBA wobec ludzi, którzy w przeszłości działali na styku świata polityki oraz świata biznesu i między innymi dlatego wydawali się zupełnie bezkarni.
Co przeciwnik robi w czasie wojny? Jeżeli akurat nie atakuje albo nie odpiera ataku, próbuje za wszelką cenę osłabić wroga. Organizuje strajki na jego zapleczu, oskarża dowództwo o nieudolność albo korupcję, a przede wszystkim zachęca żołnierzy, by się odsłonili. „Wyjdźcie z piwnic i okopów, zaczerpnijcie świeżego powietrza, popatrzcie na słońce”. W tym czasie uruchomi atak, który zdziesiątkuje wrogą stronę. Ludzie zmęczeni ciągłym chowaniem się, ograniczeniami, a czasem i popełnionymi przez dowództwo błędami, coraz chętniej słuchają takich podszeptów. Oczywiście nie posłuchają wroga, ale jeżeli w jego imieniu wystąpi ktoś pod naszą flagą, to wielu mu uwierzy.
Już nie ma wątpliwości, w tej chwili mamy stan nadzwyczajnego zagrożenia niekontrolowanym rozlaniem się epidemii COVID-19. Żarty się skończyły – dzienna liczba oficjalnie potwierdzonych zakażeń dochodzi do prawie 5 tys. (dane z wczoraj – 4280), a liczba ofiar śmiertelnych zbliża się do prawie 100. Co się tak naprawdę stało?
Szanuję Jarosława Kaczyńskiego i uważam, że nigdy nie doszlibyśmy do tego miejsca, w którym jesteśmy zarówno jako państwo, jak i prawica, gdyby nie on i jego świętej pamięci Brat.
Dwie najbardziej widoczne zmiany w zrekonstruowanym rządzie mają charakter i symboliczny, i realne znaczenie polityczne. Pierwszą jest wejście do rządu Jarosława Kaczyńskiego, czyli przeniesienie centrum decyzyjnego i politycznego w środek rządu.
W czasie gdy w Polsce trwał jeszcze kryzys rządowy, a Alaksandr Łukaszenka ogłaszał zagrożenie Białorusi przez rzekomą interwencję ze strony NATO, Rosjanie wysłali na naszą granicę kolejną dywizję powietrzno-desantową. Już to wystarczy, żeby się niepokoić i być bardzo uważnym na wszelkie prowokacje. I taka prowokacja się wydarzyła.
W środę ok. godz. 11 okazało się, że nie mogę zalogować się na swoje konto na Twitterze. Stale obserwujących ten profil jest ok. 100 tys., a wśród nich oczywiście dziennikarze i politycy. Jeszcze się łudziłem, że to tylko awaria, ale po zhakowaniu twitterowego konta Donalda Trumpa wszystko jest możliwe. Uprzedziłem współpracowników o możliwym kolejnym ataku na nasze media.
Konto Tomasza Sakiewicza na Twitterze stało się obiektem cyberataku. Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” stracił dostęp do konta.
Kluczowe sprawy dla polskiego interesu narodowego to umocnienie naszej niepodległości i bezpieczeństwa, przejście przez kryzys gospodarczy i szansa na zbudowanie współpracy przyjaznych republik wokół Polski.
Potrzeba nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt jest oczywista. Chodzi tu o rzecz elementarną: jacy jesteśmy, jakimi jesteśmy ludźmi. Także wobec naszych braci mniejszych. Tu chodzi o ograniczanie niepotrzebnego cierpienia. Poza tym podobne uregulowania znajdują się w prawodawstwie innych krajów Europy.
Decyzja sędziego Józefa Iwulskiego, absolwenta Centrum Szkolenia Wojskowej Służby Wewnętrznej im. Feliksa Dzierżyńskiego i kapitana WSW delegowanego przez komunistyczne służby do Sądu Najwyższego, nie zaskakuje swoją treścią, a jedynie bezczelnością. Do tej pory resztki bezpieki pozostałe w życiu publicznym starały się załatwiać swoje sprawy za pewną zasłoną, udając, że z korzystnymi dla nich decyzjami nie mają nic wspólnego.
„Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie” – ten słynny cytat Romana Dmowskiego powinien być wyznacznikiem wszystkich poczynań polskich polityków. Problem w tym, że to, czym są polskie obowiązki, bardzo chętnie dyktują nam wrogie mocarstwa, a potem rozliczają z „polskości”. Czas wiec powiedzieć, jakie są dzisiaj najważniejsze polskie obowiązki.
Przeczytałem uzasadnienie do decyzji sądu o rocznym zakazie dla Piotra Nisztora pisania o prezesie Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniewie Bońku. Podczas lektury wielokrotnie przecierałem oczy ze zdumienia, nie mogąc uwierzyć, że podpisał się pod nim nie tylko polski sędzia, ale w ogóle ktoś, kto skończył studia wyższe i ma jakąkolwiek władzę nad ludźmi.
Polacy decydując się na wejście do Unii Europejskiej, nie zgadzali się na bycie czyjąkolwiek kolonią, a przecież takie podporządkowanie uczyniłoby z nas i innych właśnie kolonię tzw. najbardziej wpływowych unijnych graczy - podkreśla wicepremier, prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z "Gazetą Polską". Wywiad przeprowadzili Katarzyna Gójska i Tomasz Sakiewicz.