Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
09.10.2020 08:38

Bądźmy odpowiedzialni

Już nie ma wątpliwości, w tej chwili mamy stan nadzwyczajnego zagrożenia niekontrolowanym rozlaniem się epidemii COVID-19. Żarty się skończyły – dzienna liczba oficjalnie potwierdzonych zakażeń dochodzi do prawie 5 tys. (dane z wczoraj – 4280), a liczba ofiar śmiertelnych zbliża się do prawie 100. Co się tak naprawdę stało?

Po pierwsze, spodziewaliśmy się drugiej fali epidemii. Po drugie, część społeczeństwa została rozbrojona pomysłami różnego typu skrajnych i nieodpowiedzialnych polityków, którzy mówili, że pandemia to spisek: że nie trzeba uważać, nie trzeba zakładać maseczek i stosować się do zaleceń Ministerstwa Zdrowia czy Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Głosy te były bardzo mocno wspierane w internecie przez rosyjską propagandę, której było wyjątkowo na rękę, żeby Polacy się odsłonili przed drugą falą pandemii. I stało się. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wielu na przykład młodych polityków Konfederacji rzeczywiście nie ponosi takiego ryzyka jak osoby starsze, które mogą oni sami zarazić, lub im podobni, którzy ulegli zachętom do lekceważenia pandemii. Należy pogratulować tym politykom, którzy chyba powinni teraz wziąć odpowiedzialność za te ofiary.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej