Michał Dzierżak
O autorze
Dziennikarz i wydawca internetowy z kilkunastoletnim doświadczeniem w branży mediów internetowych, w redakcji portalu niezalezna.pl od 2017 r.
W kręgu zainteresowań - nowe media i komunikacja, gospodarka, astronomia oraz sprawy międzynarodowe, w szczególności europejskie.
Kontakt:
Artykuły autora Michał Dzierżak
Aktywiści zostawili w lesie młodą Syryjkę. Straż Graniczna: Są w kontakcie także z przemytnikami ludzi
Polscy strażnicy graniczni poinformowali dzisiaj o odnalezieniu przy granicy z Białorusią poszukiwanej przez męża 27-letniej Syryjki. "Cudzoziemkę samą w lesie pozostawili aktywiści, z którymi skontaktowali się przemytnicy" - podaje SG. 27-latka trafiła do szpitala. - Są prowadzone w tej sprawie czynności wyjaśniające - mówi w rozmowie z niezalezna.pl por. SG Anna Michalska, rzecznik prasowy Straży Granicznej.
Nie tylko drastyczne wyroki. Łukaszenka robi czystki wobec „nieprawomyślnych” w służbach
Siarhiej Cichanouski - białoruski bloger, mąż przywódczyni opozycji Swiatłany Cichanouskiej - został dziś skazany na 18 lat kolonii karnej. W tym samym procesie skazany został Mikoła Statkiewicz, długoletni działacz opozycji i krytyk rządów Alaksandra Łukaszenki. Otrzymał wyrok 14 lat kolonii karnej. Długoletnie wyroki sąd orzekł też dla pozostałych oskarżonych, którymi byli dwaj współpracownicy Cichanouskiego. Ale reżim Alaksandra Łukaszenki postanawia dokonać także czystek w aparacie bezpieczeństwa Białorusi i pozostawić tylko ludzi lojalnych wobec mińskiego satrapy. BYPOL donosi, że tylko w centrali ministerstwa spraw wewnętrznych stanowiska straci ok. 500 osób z 1000 zatrudnionych. - Napięcia wewnątrz reżimu rosną - skomentował to na Twitterze Franak Wiaczorka, doradca Swiatłany Cichanouskiej.
Łukaszenka w Bruzgach grozi. „Jeśli Polska i Niemcy mnie dziś nie posłuchają, to nie będzie moja wina”
Dziś przywódca reżimu w Mińsku, Alaksandr Łukaszenka, przybył do ośrodka dla migrantów w Bruzgach przy granicy z Polską. Podczas spotkania z przebywającymi tam osobami, rzucał groźby pod adresem państw zachodnich. - Jeśli Niemcy i Polacy nie posłuchają mnie teraz, to nie moja wina - mówił