Sztuczna inteligencja
Cała nadzieja w jednym szczególe, który różni człowieka od maszyny – w ludzkiej niedoskonałości.
Cała nadzieja w jednym szczególe, który różni człowieka od maszyny – w ludzkiej niedoskonałości.
Potem dotarła tu wojna – ulica Damasceńska, przekrawającą Bejrut na dwie części, stała się linią frontu.
Zbrodnia w Smoleńsku była przebiegłą inwestycją w przyszłość. Po latach widać – nieudaną.
Kręgi Piekielne nie układają się wedle potocznych opinii na temat grzechów ciężkich i najcięższych.
Co by było, gdyby w 1921 roku władzy w Polsce nie sprawowali naczelnik Piłsudski i premier Witos?
Moskale są produktem różnych cywilizacji, gdybyż jednak wzięli od każdej z nich to, co najlepsze, a nie najgorsze...
Póki Jan Paweł II żył, nie mieli szans. Ale doczekali się. Nagonka ruszyła. Oczywiście jak zawsze pod fałszywą flagą.
Podobne dylematy towarzyszą dziś władzy wahającej się przed powołaniem komisji śledczej mającej zdemaskować współczesnych prominentów „partii moskiewskiej”.
Trójmorze, tak bliskie prometeizmowi Piłsudskiego, wydaje się bliższe niż kiedykolwiek.
Można oczywiście stawiać w polityce na alians z jakimś mocarstwem, tyle że musi on dawać korzyści dwustronne.
Niestety, politycy nie uczą się na historycznych błędach. Chociaż dla reszty świata może to i lepiej!
Święci nie opuszczają posterunku, nawet gdy ten tonie.
Największe zdumienie budzi we mnie stosunek do kary śmierci wśród ateistów.
Druga największa armia świata liże rany, pobita przez księgowych i ekspedientki, którzy chwycili za broń.
USA – unia wolnych podmiotów politycznych – mają swobodę w poszczególnych stanach większą niż kraje dzisiejszej Unii.
W 20-leciu międzywojennym po prostu nie było lepszej alternatywy niż Piłsudski.
Nawet się nie obejrzycie, jak nagle zmieni się świat. I nie będzie to symbioza.
Trump dokonał wielkiej rzeczy. Parę lat temu zatrzymał pochód lewicy. Pokazał, że da się z nią wygrać.
Przez blisko tysiąc lat stanowiliśmy zastępczą ziemię obiecaną dla Żydów i wszystkich, którzy próbowali się u nas chronić.
Chcąc być jak Iwan Groźny, Władimir Władimirowicz może łacno skończyć jak Dymitr Samozwaniec.