To jest rzecznik praw dziecka?
Nie pierwszy raz rzeczniczka praw dziecka staje się niechlubną bohaterką medialnych doniesień. O ile historię jej nacisku na lodziarnię, która nagradzała dzieci za świadectwo z paskiem, można uznać jeszcze za niegroźny przejaw głupoty urzędnika państwowego, o tyle ostatnio nagłośnioną sprawę odebrania dzieci rodzinie pod jej naciskiem należy potraktować bardzo poważnie.