O autorze
Kierownik działu Świat „Gazety Polskiej Codziennie”. Dziennikarz tygodnika „Gazeta Polska” oraz portalu Niezależna.pl
Dziennikarz z wykształcenia i zamiłowania. Z zawodem związany od 2012 roku. W mediach Strefy Wolnego Słowa od 2014 roku. Autor wielu tekstów poświęconych głównie polityce wschodniej, a także z zakresu bezpieczeństwa, obronności i armii. Prywatnie pasjonat militariów oraz fan piłki nożnej.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Konrad Wysocki
Turcja nie wpuściła rosyjskich okrętów na Morze Czarne. Miały zaatakować Ukrainę
Redaktor naczelny portalu BlackSeaNews, Andriej Klymenko, poinformował na swoim profilu społecznościowym na Facebooku, że do swoich baz wróciły okręty Floty Pacyfiku Federacji Rosyjskiej, które zamierzały wypłynąć na Morze Czarne i zaatakować Ukrainę. Dwa okręty miały czekać w gotowości od dziewięciu miesięcy na zgodę Ankary, jednak jej nie uzyskały.
Łukaszenka dozbraja rosyjskiego agresora. To już siódmy transport w ostatnim czasie
Profil społecznościowy "Wspólnoty Pracowników Kolejowych na Białorusi" w serwisie Telegram poinformował o kolejnym transporcie białoruskiego uzbrojenia, które trafiło do wybrakowanej, rosyjskiej armii, ponoszącej coraz większe straty na ukraińskim froncie. Siódmy transport uzbrojenia wyjechał ze stacji kolejowej Urzecze w rejonie lubańskim.
Były dowódca brytyjskiej armii: klęska Rosji w Chersoniu jest nieunikniona
W rozmowie z telewizją Sky News były szef sztabu brytyjskiej armii gen. Richard Dannatt, stwierdził, że Rosjan czeka nieuchronna klęska w Chersoniu. Zdaniem wysokiego rangą wojskowego, chcąc zachować twarz, oddziały rosyjskie zdecydują się na odwrót w regionie. Będzie on przedstawiany w propagandzie Kremla jako taktyczne działanie, mające stworzyć wrażenie, że agresor kontroluje sytuację na tym obszarze.
Bunt wśród nowo zmobilizowanych Rosjan. Chcą strzelać do swoich zwierzchników
Międzynarodowa grupa dziennikarzy śledczych InformNapalm informuje o coraz częstszych przypadkach buntów i zamieszek wśród nowo zmobilizowanych rosyjskich żołnierzy, którzy natychmiast zostali przerzuceni na front wojenny. W obwodzie ługańskim wielu rekrutów opuściło swoje zgrupowanie i zapowiedziało, że będą strzelać do swoich dotychczasowych zwierzchników.