Anka, chociaż Ty powiedz prawdę!
Mijają kolejne dni, a Radosław Sikorski nie wycofał się z absurdalnych stwierdzeń na temat rzekomego „wahania się” polskich władz w pierwszych 10 dniach od rozpoczęcia inwazji co do udziału w rozbiorze Ukrainy. Wbrew zaklinaniu rzeczywistości przez internetowych hejterów „silnych razem” były szef MSZ w oczywisty sposób suflował narrację Romana Giertycha i rosyjskiej propagandy, usiłujących przekonać do tajemnych planów Warszawy ws. okupacji zachodniej Ukrainy.