Przebierańcy i pedofilskie zdjęcia
Zatrzymanie Zbigniewa N., byłego głównego inspektora farmaceutycznego, za niedopełnienie obowiązków służbowych nie jest zaskoczeniem.
Zatrzymanie Zbigniewa N., byłego głównego inspektora farmaceutycznego, za niedopełnienie obowiązków służbowych nie jest zaskoczeniem.
Kolejne wątki afery z udziałem podejrzanego o korupcję Sławomira Nowaka odsłaniają coraz ciemniejsze strony funkcjonowania rządu Donalda Tuska.
Jeden z papierosowych koncernów uruchomił zastępy lobbystów, którzy mają przekonać Ministerstwo Finansów do wprowadzenia zmian w akcyzie, uderzających w jego konkurencję. Chcą m.in. zwiększenia podatków na wyroby tytoniowe podgrzewane.
Artur W., były polityk PO i eksburmistrz warszawskiej dzielnicy Włochy, po niespełna roku pobytu w areszcie wyszedł na wolność. To może oznaczać, że albo poszedł na współpracę, albo śledczy zgromadzili już pełny materiał dowodowy w całej sprawie i jego pobyt za kratkami jest już niepotrzebny. Jest też trzecia hipoteza: prokuratura i CBA wypuściły W., aby – monitorując jego kontakty – sprawdzić, jakie będą jego działania na wolności.
Przeciwnicy fuzji PKN Orlen z Grupą Lotos byli przekonali, że Komisja Europejska zablokuje transakcję, a jeśli nawet da jej zielone światło, to pod bardzo niekorzystnymi dla płockiego koncernu warunkami. Bardzo się jednak pomylili. Artykuł w renomowanym „Politico Pro” opisuje kulisy podjęcia tej korzystnej dla Orlenu decyzji.
Afera GetBacku zatacza coraz szersze kręgi. Rok temu „Puls Biznesu” ujawnił, że Leszek Czarnecki, przez lata jeden z najbogatszych Polaków, miał zostać wywieziony przez żonę w bagażniku na lotnisko i w tajemnicy wylecieć za granicę. Powodem miała być obawa biznesmena przed zatrzymaniem.
Afera korupcyjna z udziałem Sławomira N., byłego prominentnego ministra w rządzie PO-PSL, może być czubkiem góry lodowej. Śledczy podejrzewają, że wartość zgromadzonego przez niego wątpliwego majątku to ok. 7 mln zł.
To jeden z najbardziej ultranowoczesnych projektów rządu Mateusza Morawieckiego. „Polityka rozwoju sztucznej inteligencji” to opracowana przez Ministerstwo Cyfryzacji, kierowane przez Marka Zagórskiego, strategia wykorzystania najnowocześniejszych technologii w gospodarce.
Sposób, w jaki sędzia Rafał Wagner uzasadnił nałożenie na mnie rocznego zakazu publikowania artykułów dotyczących Zbigniewa Bońka, budzi wiele obaw. Prezes PZPN został w nim uznany za osobę nietykalną, której wolno więcej niż innym. To bardzo niebezpieczny precedens.
Prawo i Sprawiedliwość, chcąc za trzy lata po raz kolejny wygrać wybory parlamentarne, musi pozyskać głosy obecnych nastolatków. To kluczowe zadanie prezes partii Jarosław Kaczyński powierzył partyjnej młodzieżówce – Forum Młodych – która zaczyna coraz prężniej działać.
Skandaliczna decyzja sądu okręgowego nakładająca na mnie roczny zakaz publikacji dotyczących Zbigniewa Bońka, prezesa PZPN, pokazała, jak poważny i skuteczny oręż ograniczający wolność mediów posiadają sędziowie.
Jednym z priorytetów resortu zdrowia kierowanego przez Łukasza Szumowskiego była budowa w Polsce fabryki frakcjonowania osocza krwi. Na łamach „Gazety Polskiej” kilkukrotnie pisałem o znaczeniu tej inwestycji dla bezpieczeństwa ekonomicznego RP oraz płynących z tego korzyściach dla pacjentów przyjmujących leki osoczopochodne.
Aresztowanie pod zarzutem korupcji przez brazylijskich śledczych dwóch braci Joségo i Germána Efromovichów to element gigantycznej afery sięgającej szczytów władzy tego południowoamerykańskiego kraju. Sprawą powinny się też zainteresować polskie służby specjalne. Germán Efromovich pod koniec 2012 r. otrzymał polskie obywatelstwo, wchodząc do czołówki najbogatszych Polaków. Ten 70-letni dziś biznesmen zrobił to jednak z pobudek czysto pragmatycznych.
Blisko 8 km bieżących dokumentów znajdowało się 31 marca 2017 r., w dniu likwidacji archiwum Ministerstwa Skarbu Państwa.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) powinna ujawnić listę ostrzeżeń, na której będą umieszczane nazwy aplikacji na smartfony, z których korzystanie może być zagrożeniem dla użytkownika.
Ministerstwo Aktywów Państwowych powinno opracować jasne wytyczne dla nadzorowanych spółek w sprawie sponsoringu związków sportowych tak, aby pieniądze nie trafiały do firm związanych z byłymi pracownikami PRL-owskich służb specjalnych.
Niezbędna jest nowelizacja ustawy dotyczącej lustracji członków władz związków sportowych. Ta w obecnym kształcie jest zbyt wąska.
Rząd zastanawia się, od kogo nabyć szczepionki na koronawirusa. Te słowa Jarosława Pinkasa, głównego inspektora sanitarnego, wypowiedziane na antenie jednej z rozgłośni radiowych, zbiegły się w czasie z doniesieniami o rosnącej liczbie zakażonych w Polsce.
Postanowienie sędziego Rafała Wagnera z I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 sierpnia 2020 r. nakładające na mnie roczny zakaz publikowania określonych treści dotyczących Zbigniewa Bońka, prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, jak i zablokowanie tych publikowanych wcześniej m.in. na Twitterze oraz YouTubie oceniam jako skrajny przykład złamania fundamentalnych zasad demokracji, poważnie ograniczający wolność słowa. Orzeczenie jest tym bardziej bulwersujące, że w ramach zabezpieczenia Sąd mógł zastosować znacznie łagodniejsze rozwiązanie, polegające choćby na opatrzeniu tekstów stosownymi oświadczeniami o trwającym sporze sądowym, co byłoby dla czytelnika dostatecznym sygnałem, że informacje lub oceny zawarte w prezentowanej treści są kwestionowane.