Strzał w kolano
O tym, że w Platformie Obywatelskiej dzieje się źle, świadczy fakt, że natychmiast po spotkaniu kierownictwa PO w Jachrance do mediów trafiły szczegóły rozmów polityków.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
O tym, że w Platformie Obywatelskiej dzieje się źle, świadczy fakt, że natychmiast po spotkaniu kierownictwa PO w Jachrance do mediów trafiły szczegóły rozmów polityków.
W czwartek Bronisław Komorowski spotkał się z sejmowym klubem Platformy Obywatelskiej.
Szukając ratunku po przegranej I turze wyborów, sztab Bronisława Komorowskiego postanowił wysłać swojego kandydata na spacery ulicami Warszawy: najpierw Nowym Światem, a potem na Powiśle.
Promowanie Bronisława Komorowskiego w majowy świąteczny weekend to najwyraźniej było dla PO za mało. Tuż przed wyborami władze postanowiły stworzyć nowe święto: Narodowy Dzień Zwycięstwa.
Polskie władze nie potrafiły zająć jasnego stanowiska w sprawie rajdu Nocnych Wilków.
Opublikowanie przez dziennikarzy stacji RMF FM tzw. nowych stenogramów z feralnego lotu do Smoleńska natychmiast wywołało lawinę komentarzy. Mnie jednak z początku zabrakło słów.
Sztab Bronisława Komorowskiego postanowił promować jego osobę jako uosobienie „Polski racjonalnej”.
Radosław Sikorski lubi mówić. Wiemy o tym chociażby od czasu kontrowersyjnego wywiadu dla amerykańskiego serwisu Politico (gdzie wypowiadał się m.in.
Dyżurni medialni eksperci przekonują, że kampania Bronisława Komorowskiego jest świetna, gdyż jej głównym założeniem jest „podkreślenie największej zalety obecnego prezydenta”.
Partia rządząca od lat Polską ma w nazwie przymiotnik „obywatelska”, ale z prawdziwą obywatelskością zdaje się mieć niewiele wspólnego.
Bardzo wielu Polaków jest zdecydowanie przeciwnych udzielaniu jakiejkolwiek pomocy Ukrainie. Widać to w sondażach, w komentarzach na internetowych forach i słychać na ulicy.
Szef BBN-u gen. Stanisław Koziej przyznał w czwartek, że władze Polski nie wykluczają scenariusza rosyjskiej inwazji na nasze terytorium. To ciekawe, bo gen.
O tym, jak dużym sukcesem był start kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy, świadczy nerwowa reakcja mediów sprzyjających obozowi władzy.
Przy okazji obchodów w Auschwitz wielu internautów zwróciło uwagę na powszechne już w anglojęzycznych (i nie tylko) mediach unikanie słowa „Niemcy”.
Wkrótce obchody 70. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz. Rosjanie są oburzeni, że na uroczystości nie zaproszono prezydenta Władimira Putina.
„Financial Times” piórem swojego warszawskiego korespondenta zajął się tematem masowej emigracji Polaków.
Zakończony 2014 r. upłynął pod znakiem obchodów 25-lecia III RP.
Gdyby zapytać amerykańskiego, francuskiego lub niemieckiego dziennikarza, czy przesłuchanie prezydenta państwa przed sądem jest ważnym wydarzeniem, byliby zdziwieni, że w ogóle o to pytamy.
Nie wiadomo – śmiać się, czy płakać, słuchając lemingów (naprawdę, trudno znaleźć lepsze słowo na ich określenie), snujących apokaliptyczne wizje przed marszem w obronie demokracji, który na 1
Zbigniew Girzyński jest kolejnym posłem, który zrezygnował z członkostwa w PiS-ie po ujawnieniu nieprawidłowości w rozliczeniach jego podróży służbowych.