O autorze
Nazywam się Anna. Do redakcji portalu Niezalezna.pl dołączyłam w październiku 2021 roku.
Jestem absolwentką Lotniczej Akademii Wojskowej, gdzie ukończyłam studia drugiego stopnia na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Polityką interesuję się odkąd tylko pamiętam, dlatego też najchętniej podejmuje się tematów stricte politycznych.
Mogą kojarzyć mnie Państwo również z Telewizji Republika, w której jestem jedną z prowadzących poranny program "Przyjaciele Republiki".
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Anna Zyzek
Artykuły autora
Fala hejtu i ataki na biura poselskie. Nakręca się spirala nienawiści. Sakiewicz: PO nie tylko przyzwala, ale i zachęca
"Nie można nakręcać tak dużej spirali nienawiści. Oni (politycy PO - red. dop.) zdają sobie sprawę, że to w końcu może przynieść czyjąś śmierć, jakąś tragedię. To jest właśnie w rachubach politycznych przejmowania władzy" - mówił red. naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz na antenie TVP Info. Był to komentarz ws. nasilonych w ostatnim czasie ataków na biura poselskie polityków partii rządzącej.
Atak na kolejne biuro PiS. Napastnik wtargnął do środka i groził śmiercią pracownikowi
Wczoraj opinię publiczną obiegły informacje o zdarzeniu, do którego doszło we wtorek około godz. 15 w Warszawie. To właśnie tam, przy ul. Nowogrodzkiej, miał atak na siedzibę PiS. Na tym jednak nie koniec, bowiem posłanka partii rządzącej - Monika Pawłowska, a raczej jej biuro poselskie we Włodawie (woj. lubelskie) padło wczoraj ofiarą ataku. Parlamentarzystka zrelacjonowała na Twitterze całe zajście. Napastnik miał grozić śmiercią pracownikowi jej biura.
Platforma nadal nie pogodziła się z utratą władzy? Fogiel: „Przegrali, bo rządzili fatalnie. Bieda i bezrobocie”
Sprawa afery podsłuchowej, rzekomej łapówki dla Donalda Tuska odbiła się szerokim echem w opinii publicznej. Również wśród potencjalnych wyborców jego ugrupowania - Platformy Obywatelskiej. "Nie, oni nie przegrali dlatego, że były taśmy, że globalny spisek się zawiązał przeciwko nim, tylko po prostu fatalnie rządzili. Była bieda i bezrobocie" - mówił o partii Tuska rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.
W ramach protestu, przykleili się do podłogi. Problemem okazała się... ich własna fizjologia!
Ostatnia akcja ekoaktywistów z Scientist Rebellion z pewnością przejdzie do historii. I wcale nie dlatego, że udało im się osiągnąć zamierzone cele w walce ze "złem". Otóż, grupa protestujących przez kilkadziesiąt godzin okupowała pawilon Porsche w niemieckim muzeum samochodów Volkswagen. Część z nich przykleiła się do podłogi, co nie zrobiło wrażenia na obsłudze obiektu. Skąd wiadomo? Zaraz po tym, jak godziny otwarcia obiektu dobiegły końca, obsługa po prostu zgasiła światło, wyłączyła ogrzewanie i... wyszła, udając się do domu. Przyklejeni aktywiści musieli stawić czoła nie tylko "diabelskiej" korporacji, ale i własnej fizjologii...