Wałęsa opowiada, jak "obalał komunę". Amerykanom mówił o "mądrości" Lenina, Marksa i Engelsa

Kiedy Lech Wałęsa udziela wywiadów, zawsze jest ciekawie. Tym razem przekonali się o tym amerykańscy dziennikarze, którzy wysłuchiwali o tym, od kogo (między innymi) były polski prezydent "bierze mądrość". Wymienił trzy postacie: Lenin, Marks, Engels...

Lech Wałęsa
Fotomag/Gazeta Polska

Lech Wałęsa udał się w kolejną podróż po Stanach Zjednoczonych. Były prezydent w rozmowie z tamtejszymi mediami, postanowił jeszcze raz przypomnieć światu, jak "obalał komunę". 

- Teoretycznie mądrzy ludzie w tamtym czasie, gdy jak walczyłem, mówili "chłopie, ty nie masz szans, komuna się nie zgodzi, związek sowiecki się nie zgodzi", a ja mówię: "co nie mam szans, zobaczycie". No i udowodniłem! - przechwalał się. 

Wałęsa postanowił także powiedzieć coś o osobach, od których - jak sam to ujął - bierze mądrość. Wymienił trzy postacie...

- Ja nie mam nic przeciwko teorii, tylko teoria ma służyć praktyce. Patrzyłem na Lenina, Marksa, Engelsa. Cholernie mądrzy ludzie, ale teoretycy (...) Biorę ich mądrość i inne mądrości, ale do realizacji praktycznej

- wypalił. 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Lech Wałęsa

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo